Strefa Tempo 30

POPRAWIANIE ŚWIATA ZACZNIJMY OD SIEBIE

Wyłożenie projektu nowego planu miejscowego dla wsi Józefosław w gminie Piaseczno i konsultacje z tym związane, pokazały wyraźnie przeciwstawność pragnień jej mieszkańców. Z jednej strony domagamy się sprawnego układu drogowego, ulic z chodnikami oraz poprawy przepustowości skrzyżowań. Z drugiej, gdy przychodzi do zaplanowania lub wybudowania przewidzianej wcześniej drogi, pojawia się eskalacja protestów i obaw okolicznych mieszkańców. Dlaczego? Bo obserwując niewydolny układ drogowy oraz zwyczaje kierowców, oczami wyobraźni oni już widzą jak, po otwarciu nowej drogi, ruch i hałas przenoszą się pod ich okna.

IMG_20170410_121033_1

Mobilność stanowi jeden z podstawowych wyznaczników współczesnego życia. Na świecie, więc także w Polsce, już wiemy, że poprawianie infrastruktury nie przyczynia się do poprawy przepustowości układu drogowego. Niezależnie od tego, ile nowych dróg zostanie wybudowanych, błyskawicznie zapełnią się one nowymi pojazdami, podobnie zresztą dzieje z parkingami. Powszechnym obecnie trendem jest stosowanie rozwiązań ograniczających ruch pojazdów i zniechęcanie kierowców do wjeżdżania w miejsca, gdzie czeka ich paraliż komunikacyjny.

Wydaje się, że największym problemem nie jest liczba samochodów, ale ich nagromadzenie w jednym miejscu oraz nadmierna prędkość. Budowanie nowych i szerszych ulic nie pomoże, jeśli będziemy się zjawiać się na jednym skrzyżowaniu o tej samej porze nie zważając przy tym na ograniczenia prędkości. Jazda z prędkością ponad 50 km/h w terenie zabudowanym jest realnym zagrożeniem dla pieszych i rowerzystów oraz generuje znaczny hałas.

Soholm, 35 km na północ od Kopenhagi

Po zastanowieniu okazuje się, że na oba te czynniki tylko my mamy realny wpływ. To proste, wystarczy nie pojawić się w zatłoczonym miejscu i ograniczyć prędkość.

Generalnie nie lubimy innych uczestników ruchu – jeżdżą za szybko, nie potrafią zachować się na skrzyżowaniu, parkują gdzie popadnie, pojadą każdą drogą, byle tylko szybciej dostać się do celu. Nie lubimy ich na głównych ulicach i tym bardziej nie chcemy, żeby jeździli pod naszymi oknami. Tylko, że Ci inni to, z perspektywy sąsiada, my sami. Zmiana tej sytuacji wymaga przede wszystkim zmiany naszej mentalności i przyzwyczajeń oraz rezygnacji z „wygody”, która nas tylko stresuje.

Scheveningen, nadmorska część Hagi, Holandia

Scheveningen, nadmorska część Hagi, Holandia

Jak? Oto prosty przykład

Do lokalnej szkoły na ul. Kameralnej w Józefosławiu uczęszcza ok. 1500 dzieci i codziennie rano jest tam istny kocioł. Z ogólnej liczby uczniów tylko ok. 500 chodzi do klas I-III i one niewątpliwie wymagają podwiezienia, czy nawet odprowadzenia do szkoły. Ale zostaje 1000 dzieci na tyle dużych, aby dostać się do szkoły samodzielnie. Mogą przejść na piechotę, podjechać autobusem lub wysiąść z samochodu rodzica na ul. Cyraneczki czy ul. Wilanowskiej – w odległości 100 m od szkoły.

Jednak podwozimy dzieci „po drodze” do pracy – co nam szkodzi, przecież i tak jedziemy samochodem. To wygodne, ale trzeba pamiętać o konsekwencjach (czyli korkach) i mieć ewentualne pretensje do tylko do siebie.

ul.Osiedlowa_Józefosław_3

ul.Osiedlowa w Józefosławiu

Czy szerokie ulice to poprawa bezpieczeństwa?

Panuje ogólne przekonanie, że jedynym lekarstwem na poprawę bezpieczeństwa na ulicach przy pędzących samochodach jest ich poszerzenie oraz budowa chodników. Wręcz przeciwnie! Bezpieczeństwo poprawia się radykalnie, gdy kierowca samochodu czuje się „intruzem” na ulicy. W ten sposób w Holandii powstały woonerfy, czyli ulice, które stały się przestrzenią publiczną, gdzie piesi w każdym wieku czują się bezpiecznie. Można tam nie tylko bezpiecznie pójść na spacer, ale także spotkać się z kolegą z sąsiedztwa. Samochód dalej może taką ulicą jeździć, ale kierowcy nie tylko nie wolno, ale wręcz „głupio” jest się rozpędzać. W niewielkim, ale jakże licznym Józefosławiu już mamy naszego „woonerfa” – ulicę Osiedlową. Została ona zaprojektowana w taki sposób, aby kierowca nie czuł się jedynym i najważniejszym użytkownikiem drogi. Wiosną, kiedy zazieleni się otoczenie, przestrzeń publiczna jaką tworzy ta ulica nabierze jeszcze wyraźniejszego charakteru. Koszt remontu był kilkukrotnie mniejszy niż przebudowa w pełnym zakresie. Ruch tam jest oczywiście wielokrotnie mniejszy niż na równoległych ulicach Ogrodowej i Wilanowskiej, co faktycznie pozwoliło zastosować takie rozwiązanie. Teraz na ul. Osiedlową przyjeżdżają „wycieczki”, aby oglądać nasz „woonerf”.

Powszechnym rozwiązaniem poprawiającym bezpieczeństwo uczestników ruchu w miastach staje się też wprowadzenie stref Tempo 30, czyli radykalnie ograniczenie prędkości na wybranych obszarach. Ktoś zapyta: jak to wyegzekwować? Wystarczy, że znajdą się kierowcy, którzy będą jechać 30 km/h i tym samym staną się naturalnymi spowalniaczami ruchu.

Jak to robimy w Józefosławiu

Co konkretnego robimy, aby zwiększyć bezpieczeństwo? Budujemy i planujemy budowę kolejnych ulic, które skrócą drogi dojścia i przejazdu. Wszystko po to, by zrównoważyć korzystanie z układu drogowego w Józefosławiu, co odczują wszyscy mieszkańcy naszej miejscowości.

Przebudowa ul. Wilanowskiej, już zakończona co oznacza, że wszystkie ważniejsze ulice w tej wsi będą miały chodniki, kolejny odcinek ul. Cyraneczki jest w trakcie budowy.

Więcej informacje na temat inwestycji w Józefosławiu na naszej stronie internetowej www.jozefoslawdwazero.pl

Robert Widz

Radny Rady Miejskiej w Piasecznie

0 replies

Leave a Reply

Want to join the discussion?
Feel free to contribute!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *