Smaczny Targ w Józefosławiu – w każdą niedzielę września

Smaczny Targ w Józefosławiu – eko zakupy w parku przy Ogrodowej.

„Targi śniadaniowe” czyli połączenie ekozakupów z jedzeniem i rekreacją na świeżym powietrzu zyskały ostatnio wielką popularność w Warszawie i wielu dużych miastach w Polsce.

Na takim targu można kupić świeże produkty spożywcze, warzywa i owoce wprost od producentów. Obok typowych stoisk spożywczych wystawiają się także restauracje i kawiarnie z kawą i daniami, które można zjeść na miejscu. Organizatorzy zapewniają dla odwiedzających stoły, krzesła, leżaki i koce. Zwykle organizowana jest również strefa dla rodzin z dziećmi, z atrakcyjnymi zabawami dla najmłodszych oraz różne dodatkowe atrakcje np. joga na trawie, zajęcia sportowe itp.

Taka impreza, u nas pod nazwą SMACZNY TARG, odbędzie się już w tę niedzielę, 4 września 2016 w godz. 11-17, w parku w Józefosławiu (ul. Ogrodowa 2). Kolejne znane terminy to 11, 18 i 25 września (każda niedziela września).

Przyszłość i powodzenie imprezy zależy oczywiście od sprawności organizatorów, ale także od udziału mieszkańców – zachęcamy zatem do licznego udziału.

Komputery polubiły seniorów!

Obecnie dostęp do internetu jest łatwiejszy niż kiedykolwiek. Większa część Polaków używa smartfonów, wielu ma komputery w domach, istnieje też możliwość korzystania z publicznych stanowisk np. w bibliotekach.

Według badań jednak mniej, niż 10 procent polskich seniorów surfuje po Internecie. Jest to szczególnie widoczne w grupie osób po 50 roku życia, aż 10 mln z nich nadal jest “cyfrowo wykluczonych”. Jesteśmy wciąż na szarym końcu w Unii Europejskiej. Przodują seniorzy ze Szwecji i Holandii, prawie połowa z nich to internauci.

Dlaczego tak się dzieje? Dlaczego popularność Internetu wśród tej grupy jest ciągle niewystarczająca?

Zdaniem naukowców, niski odsetek seniorów w sieci, może być dowodem na brak więzi międzypokoleniowych. Czy jesteśmy w stanie sprawić by najmłodsze pokolenie w pełni „cyfrowe” czuło się odpowiedzialne za włączenie babć i dziadków do świata technologii cyfrowej?kurs-komputerowy-jozefoslaw_3

Z pewnością korzystanie z Internetu mogłoby poprawić jakość ich życia m.in. poprzez zapewnienie większej aktywności i samodzielności. Senior mógłby w sieci robić zakupy, zamówić bilet do teatru lub do kina, zapłacić rachunki i wirtualnie podróżować po świecie. Internet jest także doskonałym narzędziem służącym do kontaktu ze światem, bliskimi i znajomymi, zbliża seniorów do ich rodzin.

Celem projektu jest podniesienie kompetencji cyfrowych osób w wieku powyżej 50 lat, wzmocnienie integracji wewnątrzpokoleniowej oraz promocja kształcenia ustawicznego i aktywności osób starszych. Podczas szkoleń seniorzy  uczestniczą w kursach komputerowych z umiejętności wykorzystania komputera i Internetu.

Poprzednia edycja kursu komputerowego w bibliotece w Józefosławiu cieszyła się zainteresowaniem, stąd pomysł na rozpoczęcie 2 edycji kursu. Od połowy września rozpoczniemy kurs komputerowy dla seniorów, który będzie trwał 3 miesiące. Zajęcia będą odbywały się w małej grupie, raz na tydzień i będą trwały ok. godziny. Zajęcia prowadzone będą z inicjatywy bibliotekarza.
Do zajęć zostanie wykorzystany sprzęt komputerowy zakupiony z funduszu sołeckiego Julianowa.

Zapisy pod telefonem 22 3905887

lub mailowo: jozefoslaw@biblioteka-piaseczno.pl

 

„Eko-Niedziela” ekologicznie i sportowo.

  Już 28 sierpnia br. w godzinach 10:00-16:00 na Rynku Miejskim w Piasecznie odbędzie się Eko-Niedziela, cykliczne warsztaty sportowo – ekologiczne. Organizatorem warsztatów jest Piaseczyńska Fundacja Ekologiczna. Główne założenia warsztatów to przede wszystkim upowszechnienie wśród dzieci i młodzieży nawyków zdrowego stylu życia, edukacja ekologiczna oraz kształtowanie aktywnej postawy wobec przyrody. Patronat honorowy nad imprezą sprawuje Burmistrz Miasta i Gminy Piaseczno. W tym roku Piaseczyńska Fundacja Ekolgiczna zdobyła grant w ogólnopolskim projekcie  „Tesco – Decydujesz, Pomagamy” i  w tegorocznej Eko-Niedzieli partnerem strategicznym jest sieć sklepów „TESCO”.
Podczas Eko-Niedzieli zorganizowane zostaną stoiska edukacyjno-ekologiczne:IMG_5250

  • Eco-Toys – zajęcia rozwijające zdolności manualne poprzez wykonywanie figurek z warzyw, owoców oraz odpadów komunalnych
  • Uzdatnianie Wody – zajęcia podczas, których uczestnicy mogą wykonać własnoręcznie prosty filtr do oczyszczania wody
  • Odnawialne Źródła Energii – młodzież może obejrzeć działanie modeli turbin wiatrowych i wodnych, które zajęły najwyższe miejsca w „Ogólnopolskich Turniejach Maszyn Wodnych i Wiatrowych”.
  • Las naszym przyjacielem – zajęcia ekologiczno – edukacyjne, w których dzieci poprzez rozwiązywanie rebusów i łamigłówek będą poznawać „zwyczaje” lasu,
  • Ekologia po angielsku – zajęcia edukacyjne, na których będą przedstawiane ekologiczne zwroty i słówka w języku angielskim.

Stałym punktem warsztatów jest prezentacja dyscyplin sportowych oraz turnieje sportowe prowadzone przez piaseczyńskie stowarzyszenia i kluby sportowe. W tegorocznej Eko-Niedzieli młodzież będzie mogła wziąć udział w warsztatach i pokazach tanecznych oraz zajęciach sportowych realizowanych w ramach ogólnopolskiego projektu „Lekkoatletyka dla każdego” realizowanego przy współpracy Polskiego Związku Lekkiej Atletyki wraz z Ministerstwem Sportu i Turystyki.

Na uczestników warsztatów czekają atrakcyjne upominki, medale, dyplomy oraz niespodzianka od Pawła Fajdka dwukrotnego mistrza świata w rzucie młotem. Warsztaty są bezpłatne.

Zapraszamy serdecznie
Piaseczyńska Fundacja Ekologiczna

Domowe lody ananasowe

Kupiłam pięknego dojrzałego ananasa – tak pięknie się uśmiechał ze sklepowej półki. Najpierw kupiłam, a potem zaczęłam się zastanawiać co z niego zrobić…? Mamy lato, upał za oknem, padło więc na lody. Całe szczęście misa od maszynki do lodów w zamrażarce, można działać i kręcić. lody1

Czas przygotowania: 60 minut + czas chłodzenia

Składniki:

5 dużych żółtek

90 g cukru

250 ml mleka

20 ml kremówki

350 g świeżego ananasa

Wykonanie:

Ważne przy robieniu lodów! Wszystkie składniki muszą być porządnie schłodzone!

Ananasa obieramy ze skórki i kroimy na kawałki. Wrzucamy do kielicha blendera i dokładnie miksujemy. Wstawiamy do lodówki. Żółtka ubijamy z cukrem na puszystą masę, dolewamy do nich mleko i dokładnie mieszamy. Wstawiamy do lodówki.

W osobnej misce ubijamy kremówkę na sztywno.

Następnie masę żółtkową, kremówkę i ananasa mieszamy delikatnie do połączenia składników.

Z zamrażarki wyjmujemy mrożącą się od 24 godzin misę z maszynki do lodów. Uruchamiamy maszynkę i powoli wlewamy do niej masę lodową. Lody należy kręcić 60 minut. Następnie mrozimy je w zamrażarce przez kolejne 3-4 godziny.

Smacznego

Agata Witowska

kulinarneprzygodygatity.pl

i3 w miejskiej „dżungli” ?

BMW i3. Samochód elektryczny, gatunek w Polsce jeszcze mało znany.

Dla niektórych fanów motoryzacji to wciąż nie samochód, ale Melex. Wszystkiego jednak trzeba w życiu spróbować (zwłaszcza, że za chwilę może już nie być alternatywy i trzeba być gotowym). Pamiętajcie – pierwsza przejażdżka autem elektrycznym jest jak pierwsza porcja sushi. Koniecznie trzeba trafić do dobrej restauracji. Więc, jak chcesz pojeździć elektrykiem – zacznij od BMW i3. Auto w całości zaprojektowane w kontekście elektrycznego, miejskiego samochodu eko. Nie tylko użyte materiały, ale także design, ergonomia i pewne rozwiązania mają ułatwić życie w miejskiej dżungli. Pisaliśmy o tym więcej w artykule iPrzyszłość? (http://eco-driving.info/iprzyszlosc/) niedługo po premierze i3. Od tego czasu pojawiło się jednak kilka nowości, ale jedna cieszy przede wszystkim – możliwość zamówienia większych akumulatorów (zamiast 60 Ah – 94 Ah). Daje to dodatkowe 70 km zasięgu (ze 130 robi nam się 200 km), ale podobno można i dalej.Najlepszy rezultat w Polsce potwierdzony przez pracowników jednego z salonów to ponad 300 km na jednym ładowaniu. Taki wynik daje już dużą swobodę w codziennym poruszaniu się nie tylko po mieście, ale również poza nim.

Wróćmy jednak do samego auta w jego motoryzacyjnym wymiarze.

  1. Przyspieszenie – absolutnie cichy zabójca większości spalinowej konkurencji. Jeśli nigdy wcześniej Ty (lub Twój pasażer) nie jeździłeś i3, nie spodziewasz się wrażeń, które czekają po wciśnięciu pedału przyspieszenia.
  2. Trakcja – typowo dla BMW przednie koła służą do skręcania, tylne do napędzania.
  3. Wrażenia słuchowe – samochód prowadzi się tak dobrze, że wcale nie brakuje ryku silnika.
  4. Technika jazdy – i3 jeździ się (powinno jeździć się) inaczej. Bez obawy, wszystko działa prawie tak samo jak w aucie spalinowym, z wyłączeniem pedału gazu – auto samo hamuje po zdjęciu z niego nogi. Dlaczego? Odzyskuje w ten sposób energię kinetyczną i ładuje akumulatory. Taka zmiana wymaga pewnego przyzwyczajenia się i nabrania nowych nawyków. Dzięki temu praktycznie w ruchu miejskim nie trzeba używać hamulca. Czy wypada w tym miejscu zwrócić uwagę na oszczędności wynikające z mniejszego zużycia opon, klocków i tarczy hamulcowych? Jasne, że wypada – jak zapewnia BMW, i3 jest najtańszym modelem, jeśli chodzi o koszty przeglądów.

Wróćmy jednak do miejskiej dżungli, a raczej (w kontekście samochodów elektrycznych) do pustyni. Kiedyś ktoś napisał o i3, że można je porównać z miejskim, spalinowym samochodem, który ma bak o pojemności tylko 6 litrów. To zdecydowanie nie tak i nie dotyczy to tylko elektrycznego BMW, lecz wszystkich aut tego typu. Bak jest w porządku, tylko stacji brak. Całe szczęście można „tankować” w domu.

W tym miejscu po raz kolejny dochodzimy do problematyki słabej infrastruktury stacji ładowania aut elektrycznych w Polsce. Z dużą nadzieją odbieramy wszelkie inicjatywy wspierające rozwój elektrycznej motoryzacji. Nawet, jeśli zwiększymy liczbę aut elektrycznych choćby o dziesiątą część ostatnio medialnie ogłaszanego miliona to już będzie sukces. Najważniejsze jest wsparcie instytucji rządowych w tworzeniu zarówno infrastruktury – stacje ładowania, miejsca parkingowe dedykowane wyłącznie dla elektryków, strefy miejskie ograniczonego ruchu. Bez tego ani rusz.

Michał Baranowski

Porozmawiajmy o zdrowiu: Lody

Przyszło gorące lato i zaczął się czas na lody. Wybór smaków jest ogromny i decyzja czy wybrać zwykłe lody, czy sorbet, a może na patyku, nie jest łatwa.

Najwięcej praw do pochodzenia lodów roszczą sobie Włosi. Przygotowywać sorbety z owoców lub granitę, czyli kruszony lód ze zboczy Etny z sokiem owocowym, nauczyli Sycylijczyków Arabowie. Już w 1668 roku z powstała pierwsza kawiarnia serwująca sorbety w Paryżu. Kawiarnia Procopa działa zresztą nadal. Mleczne lody powstały w Dolomitach, do ich produkcji używano także lodu z gór. Te lody zawędrowały do Wiednia i trafiły na cesarki stół. Ich cena była wysoka i był to bardzo luksusowy deser w arystokratycznych domach. Powszechność zamrażarek i lodówek w domach zmieniła rarytas w codzienność.

Jak powstają lody?

Proces produkcji lodów, jak wszystkich potraw o wiekowej tradycji jest niezwykle prosty. Zaczynamy od przygotowania masy ubitych jaj z cukrem, do której dolewany przestudzone po ugotowaniu mleko z cukrem. Masę zagęszczamy lekko gotując. Potem następuje proces napowietrzania lodów. Masę ponownie ubijamy, aby na pęcherzykach powietrza osadzić kuleczki tłuszczów i zespoić białkami. Jeśli w mieszance jest mało „prawdziwych” białek pojawiają się w to miejsce substancje stabilizujące typu guma guar, karagen lub mączka chleba świętojańskiego. Dla efektywniejszego procesu rozbijania tłuszczów dodawane są emulgatory oraz substancje konserwujące, aby przedłużyć ich trwałość. Dopiero potem dołączamy dodatki smakowe i zaczynamy proces dojrzewania lodów, czyli schłodzenia na kilka godzin do temperatury około 0ºC. Po tym czasie lody zamrażamy w temperaturze około – 18ºC jednocześnie często i bardzo szybko mieszając, aby masa lodowa była gładka, bez grudek lodu. Jeśli będzie zbyt mało powietrza, lody będą twarde i wodniste, zbyt jego duża ilość będzie powodowała powstanie śniegu lodowego.

A jakie lody wybrać?

Wszystkie są bardzo kaloryczne i mają dużą zawartość cukrów. Sorbety nawet większą niż lody mleczne. Nowością od kilku lat są lody przygotowywane na bazie jogurtu z owocami. Są mniej słodkie, a jednocześnie bogate w naturalne mleczne białko. Popularność zyskują również lody bio, ale uwaga – ich czas przydatności do spożycia jest krótszy niż normalnych. Latem lody mogą być również niebezpieczne. Są doskonałą pożywką dla bakterii, szczególnie gronkowca i salmonelli. Proces produkcji przemysłowej jest ściśle kontrolowany i na tym etapie ryzyko zanieczyszczenia lodów jest minimalne. Niebezpieczeństwo niesie niewłaściwe przechowywanie. Raz rozmrożone lody tracą na gładkości i smaku, ale przede wszystkim mogły się w nich zacząć rozwijać bakterie, a wtedy kłopoty żołądkowo-jelitowe mamy jak w banku. Zniszczone opakowanie, nieprawidłowa konsystencja to powód, aby lody wylądowały w śmietniku. Poza tym – jeśli nie musimy być na diecie – to jedzmy latem lody, bo chłodzą i cieszą zmysły.

 

Katarzyna Bukol-Krawczyk

lekarz medycyny rodzinnej

dietetyk kliniczny i sportowy

Komunikacyjne zmiany w Józefosławiu i Julianowie

Od 1 lipca br. nastąpiły zmiany w naszej komunikacji publicznej. Zaczął kursować nowy autobus linii L-39, który jeździ trasą: z Piaseczna – ulicami Chyliczkowską, Okulickiego, Julianowską, Cyraneczki, Ogrodową, Geodetów, Puławską, Karczunkowską – do PKP Jeziorki i z powrotem tą samą drogą do Piaseczna.

Jest 26 kursów dziennie (także w niedziele i święta), a co drugi kurs odbywa się wozem niskopodłogowym, przystosowanym do wózków dziecięcych i inwalidzkich. Szczegółowy rozkład jazdy znajduje się na stronie www.ztm.warszawa. Linia jest jeszcze częściowo w fazie próbnej, już przesunięto przystanki na ul. Ogrodowej, gdzie zostały wytyczone zbyt blisko siebie. Ponadto autobus będzie podjeżdżać pod szkołę przy ul. Kameralnej, czego (na razie) nie robi. Na linii L-39 honorowane są wszystkie bilety okresowe (dobowe, weekendowe, miesięczne, kwartalne, roczne) i ulgowe (seniora itp.). Nie uwzględnia się jedynie biletów jednorazowych warszawskich. Za taki przejazd trzeba zapłacić kierowcy: bilet normalny kosztuje 4 zł, ulgowy 2 zł.

Jednocześnie z wprowadzeniem linii L-39 nastąpiło skrócenie trasy autobusu linii 739, który teraz nie dojeżdża do Piaseczna, ale kończy swój bieg przy Cmentarzu Komunalnym na ul. Julianowskiej (niedaleko Chyliczkowskiej).

Dzięki temu, że linia 739 nie wytraca czasu w korkach na ul. Okulickiego, a ZTM mógł dołożyć i dołożył 5 (pięć!) dodatkowych kursów tej linii. Zauważyć należy, że autobusy linii 739 od Metra Wilanowska do cmentarza na ul. Julianowskiej kursują tymi samymi ulicami jak dotychczas. Równolegle zlikwidowana została linia P-2, pełniąca rolę autobusu szkolnego. A więc w wyniku tych działań w Julianowie i Józefosławiu przybyło aż 31 nowych kursów dziennie w kierunku Warszawy. Będzie się podróżowało znacznie częściej i na pewno w mniejszym tłoku. Trochę niestety pogorszył się dojazd do Piaseczna, no ale „coś za coś”. Zresztą sami pasażerowie widzieli, że w tym kierunku udaje się dużo mniej osób niż w kierunku stolicy. A niecierpliwi mogą dojechać do Mysiadła (linie L-39 lub 739) i na ul. Puławskiej przesiąść się do linii 727 lub 709, które jeźdzą do Piaseczna co ok. 5 minut.

Oczywiście wszyscy musimy przyzwyczaić się do nowych połączeń, kierowcy także. W ciągu pierwszych kilku dni nowego komunikacyjnego porządku zdarzyło się, że autobus przyjechał kilka minut przed czasem. Nie wychodźmy więc z domu w ostatniej chwili.

Hanna Krzyżewska, radna RM

Unijne dofinansowanie szkoleń z zakresu kadr i płac.

Ostatnie lata przyniosły ważne zmiany w prawie pracy, które wpłynęły zarówno na sytuację pracodawców, jak i pracowników. Przepisy prawa pracy zmieniają się nieustannie, nie zawsze są jasne a ich interpretacje przez organy podatkowe nie są jednoznaczne. Stanowiska Państwowej Inspekcji Pracy, Ministerstwa Pracy a także Sądu Najwyższego często są rozbieżne i powodują dodatkowe komplikacje w prawie pracy. To wszystko powoduje, że osoby odpowiedzialne za kadry i płace zyskują coraz większe znaczenie w każdej firmie czy organizacji, niejednokrotnie zostając najważniejszymi doradcami Zarządów i Właścicieli przy podejmowaniu trudnych decyzji personalnych.kadry-place-small

Ten skomplikowany system wymaga stałego uaktualniania swojej wiedzy, a także podnoszenia swoich kompetencji i kwalifikacji zawodowych. Dodatkowo rosnąca konkurencja na rynku pracy powoduje że osoby posiadające potwierdzone kwalifikacje odpowiednim certyfikatem z kodek zawodu mają większe szanse na znalezienie pracy lub wzrost wynagrodzenia.

Jeśli chcesz podnieść swoje kwalifikacje, uzupełnić swoją wiedzę lub uzyskać potwierdzenie posiadanych kwalifikacji możesz skorzystać z dostępnych kursów w ramach projektu „Szkolenia z zakresu kadr i płac”, który właśnie się zaczął. Projekt współfinansowany jest z Europejskiego Funduszu Społecznego, przeznaczony jest dla osób które pracują, uczą się lub zamieszkują na terenie województwa mazowieckiego, w szczególności z terenów wiejskich. Kursy kończą się egzaminem i uzyskaniem certyfikatu potwierdzającego umiejętności zawodowe a tym samym uzyskanie tytułu „Specjalista ds. wynagrodzeń” (kod zawodu: 242310) oraz „Specjalista ds. kadr” (kod zawodu: 242307).

Wszystkie informacje dotyczące zarówno programu szkoleń jak i dostępnych terminów można uzyskać na stronie internetowej Projektu pod adresem http://kursykadryplace.weebly.com/ lub w Biurze Projektów Unijnych (Warszawa, Ratuszowa 11) pod numerem telefonu 533-32-66-88 lub poprzez email kursykadryplace@gmail.com.

W projekcie dostępnych jest tylko 150 wolnych miejsc na szkoleniach dofinansowanych ze środków UE, warto więc zapisać się jak najszybciej? Poprzednie edycje tego typu szkoleń pokazały bardzo duże zainteresowanie tego typu kursami.

Rekordzistka świata w najszybszym piruecie na łyżwach spełniła marzenie Weroniki z Julianowa!

W dniach 3-10 sierpnia 2016 podczas Podróży Spełnionych Fantazji spełniły się marzenia 10-letniej Weroniki z Julianowa k/Piaseczna, która urodziła się z przepukliną oponowo-rdzeniową czyli rozszczepem kręgosłupa.

We wtorek, 9 sierpnia rekordzistka Olivia Rybicka-Oliver wraz z fundacją osobiście odwiedziła Weronikę w domu, gdzie przekazała jej na pamiątkę wydarzenia własną łyżwę z autografem, w której pobiła rekord jak również certyfikat pobicia rekordu Guinnessa. Oprócz tego Olivia wręczyła Weronice upragniony tablet i inne prezenty. Dziewczyny wspólnie spędziły niezapomniane chwile. 1

Weronika była bardzo zaskoczona wizytą Olivii ponieważ mama chciała sprawić córce niespodziankę. Dziewczynka była bardzo zadowolona ze spotkania i oczywiście z prezentów. Jak powiedziała, łyżwę z autografem powiesi sobie nad łóżkiem.

Weronika porusza się na wózku inwalidzkim. W marcu br. dziewczynka miała operację nóg, po której była trzy miesiące w gipsie, a pod koniec sierpnia ma zaplanowany zabieg na kręgosłup.

Po raz pierwszy Weronika spotkała się z fundacją i Olivią 19 stycznia 2015 roku kiedy uczestniczyła w organizowanej przez fundację uroczystej Gali „Rekord z fantazją” na Stadionie Narodowym. Podczas gali, 11-letnia wówczas Olivia Rybicka-Oliver, pobiła rekord Guinnessa i rekord świata na najszybszy piruet na łyżwach (342/obrotów na minutę). Było to niezapomniane wydarzenie, podczas którego Weronika i dziesięcioro innych dzieci z województw mazowieckiego, warmińsko-mazurskiego i pomorskiego również otrzymało wymarzone prezenty.

2„Weronika jest moją bohaterką. Przeszła wiele ciężkich operacji. Jest bardzo dzielna i nigdy się nie poddaje. Nie mogę pomóc jej wyleczyć, ale mogę sprawić jej trochę radości spełniając jej marzenie.” mówi 13-letnia obecnie Olivia, która przyjechała z Kanady wraz z pięcioma innymi wolontariuszami spełnić 17 marzeń podopiecznych Fundacji Dziecięca Fantazja. Olivia urodziła się w Polsce, ale od 10 lat mieszka z rodzicami w Kanadzie gdzie trenuje łyżwiarstwo figurowe. Marzeniem Olivii jest reprezentować kiedyś Polskę na olimpiadzie. Więcej informacji www.oliviaoliver.org.

Fundacja „Dziecięca Fantazja” – jest organizacją non-profit, posiadającą status Organizacji Pożytku Publicznego. Powstała w 2003 roku. Jej jedynym celem jest wnoszenie radości w życie dzieci zmagających się z chorobami zagrażającymi życiu i nieuleczalnymi poprzez spełnianie ich najskrytszych marzeń i fantazji. Podopiecznymi fundacji są dzieci zmagające się z nowotworami, wadami wrodzonymi i chorobami genetycznymi. Misją Fundacji Dziecięca Fantazja jest dotarcie do wszystkich cierpiących dzieci w Polsce, aby wnieść w życie dzieci i ich rodzin iskierkę radości, wiary i nadziei. Fundacja działa wyłącznie na rzecz polskich dzieci. Przez 12 lat działalności spełniła ponad 5000 najskrytszych fantazji. Fundatorami marzeń są osoby indywidualne, firmy i organizacje. Więcej na: www.f-df.pl

Fundację Dziecięca Fantazja i jej podopiecznych można wesprzeć:

  • przez wpłatę na konto Fundacji prowadzone w Banku Polskiej Spółdzielczości S.A.
    nr 14 1930 1523 2310 0345 8400 0001,
  • „zaadoptowaniem” konkretnego marzenia chorego dziecka z danego regionu,
  • przez przekazanie odpisu 1% podatku dochodowego na rzecz Fundacji Dziecięca Fantazja W PIT-cie wystarczy wpisać nr KRS: 0000168783
  • uczestnictwem w imprezach organizowanych przez cały rok na rzecz podopiecznych,
  • polubieniem fanpage’u Fundacji facebook.com/DzieciecaFantazja

Rodziny, które zmagają się z ciężkimi chorobami dzieci mogą zgłaszać dziecięce marzenia
za pośrednictwem formularza zgłoszeniowego dostępnego na stronie internetowej fundacji
www.f-df.pl oraz listownie.

Gdy choruje dziecko, choruje cała rodzina. Wszystkie dostępne fundusze są przeznaczane na leczenie i rehabilitację, a na marzenia nie zostanie prawie nigdy. A chore dzieci podobnie jak ich rówieśnicy chcą marzyć i mają marzenia. Obecnie w bazie fundacji na swój magiczny moment czeka ponad 1000 ciężko chorych dzieci. Pomóżcie nam spełnić ich marzenia.

Więcej informacji udzielają:

Joanna Polakowska

Fundacja Dziecięca Fantazja

kom.: + 48 604 213 013

e-mail: joanna@f-df.pl