Dobra – niedobra znajoma – grypa

Co roku na grypę choruje od 5% do 25% populacji!
Grypa zaliczana jest do najpowszechniej występujących chorób wirusowych na świecie. Wirus atakuje bez względu na wiek czy płeć, ale osoby starsze i dzieci są bardziej narażone na wystąpienie powikłań z powodu nieodpowiedniego funkcjonowania układu odpornościowego.

Chociaż objawy grypy przypominają przeziębienie, to jednak podczas grypy wiremia, czyli rozsiew wirusa w organizmie, jest nieporównywalnie większa. Wirus tej choroby panoszy się w ludzkim organizmie wszędzie: w sercu, układzie nerwowym, mózgu, a nie tylko w drogach oddechowych. Według danych Światowej Organizacji Zdrowia (WHO), rocznie na świecie umiera (!) z powodu grypy od 10.000 do 40.000 osób.

Po raz pierwszy ludzki wirus grypy typu A został odkryty w 1933 r. Dwa inne typy wirusa identyfikowano w1940 r. (tzw. typ B), a następnie w 1949 r. (typ C). Cechą charakterystyczną wirusa jest jego różnorodność: zarówno pod względem wielkości, jak i formy. Wiriony mające kształt kulisty i wielkość ok. 80 – 120 nm (nanometr = jedna milionowa milimetra), w formach wydłużonych mogą mieć nawet do 1.000 nm. W budowie wirusa wyróżnia się zewnętrzną błonę lipidową i wewnętrzny rdzeń. W błonie zewnętrznej znajdują się dwa białka, które pod mikroskopem elektronowym widoczne są w formie „kolców”. Białka te są najbardziej zmiennymi elementami wirusa, a to właśnie one są rozpoznawanym przez układ odpornościowy antygenem. Rdzeń wirusa tworzy łańcuch RNA otoczony białkami, a różnice w jego budowie pozwalają na określenie typu wirusa. Zmienność białek wirusa grypy, to największy problem, jaki z nim mamy. Mogą to być małe zmiany, czyli przesunięcia antygenowe zwane drift lub skoki antygenowe zwane shift. Przy drifcie wirus zyskuje nową „twarz” zmieniają się „kolce” na błonie zewnętrznej i może wywołać epidemię, natomiast przy shifcie wirus zyskuje całkiem nowe oblicze, zmianie ulega błona zewnętrzna i rdzeń wirusa, który zyskuje siłę do wywołania światowej pandemii.

IMG_0817Ciemne grypy podtypy

Aktualnie rozróżnia się kilka podtypów grypy typu A. Jednym z nich jest odmiana określana jako AH1N1, czyli tzw. „świńska grypa”. W podtypie tym wyróżnia się występowanie fragmentów genomów wirusa ludzkiego, świńskiego i ptasiego. Jest to wirus zdolny do bardzo szybkiego rozprzestrzeniania się. Wirusy grypy przenoszą się drogą kropelkową. Znaczy to, że do zachorowania dochodzi najczęściej w wyniku wdychania kropelek zakaźnej wydzieliny z dróg oddechowych. Najbardziej narażeni na zarażenie jesteśmy, gdy spotykamy się z chorym twarzą w twarz do 1 metra podczas jego kichania, kaszlu lub dmuchania nosa albo przez kontakt ze skażonymi przez taką osobę przedmiotami (np. dotykanie brudnej chusteczki do nosa).
Wirus zakaża komórki nabłonka wyścielającego górne drogi oddechowe. W nabłonku dochodzi do replikacji wirusa. W czasie 1 cyklu replikacji, czyli około 6 godzin dochodzi do powstania ok. 1000 wirionów potomnych w jednej komórce. W profilaktyce grypy najważniejsze miejsce zajmują szczepienia. Aktualnie są one uznawane za podstawową metodę zapobiegania grypie. Ograniczają ryzyko zachorowania i ciężkiego przebiegu choroby z powikłaniami nawet o 85 %. Szczepionki chronią nie tylko osoby zaszczepione, ale także inne osoby znajdujące się w bliskim otoczeniu. Tym samym dochodzi do ograniczenia szerzenia się wirusa grypy. Im cięższy jest sezon grypowy, tzn. im więcej osób choruje, tym korzyści ze szczepień ochronnych są większe.

Duże znaczenie ma także nieswoista profilaktyka zakażeń, czyli częste mycie rąk mydłem. Według badań, ścisła higiena rąk przestrzegana przez wszystkich domowników przez 7 dni, może zmniejszyć ryzyko zakażenia i zachorowania na grypę, nawet o ponad 50%. W ograniczeniu rozprzestrzeniania się wirusa ważna jest izolacja osób chorych, które powinny ograniczyć swoje kontakty z ludźmi najlepiej przez 7 dni lub co najmniej do 24 godzin po ustąpieniu gorączki i zawsze pamiętać o zasłanianiu ust podczas kaszlu lub kichania oraz o wyrzucaniu zużytych chusteczek do kosza i dokładnym myciu rąk.

IMG_0818

Najnowsze szczepionki

W Polsce dostępne są w tym roku szczepionki na grypę zawierające 4 najbardziej aktywne szczepy wirusa. Do tej pory rekomendacje do produkcji szczepionek wydawane przez WHO wymieniały 3 najbardziej aktywne wirusy. W ostatnich latach zmieniły się dość mocno typy przeważających wirusów i dlatego w tym roku mamy w szczepionkach zupełnie nowe wirusy typu A oraz B. Ochrona powinna być więc skuteczniejsza niż w poprzednich latach. A zaszczepić się warto. Cena szczepienia to około 50 złotych. To niewielki wydatek na ochronę zdrowia, a jak policzymy koszty leku na gorączkę, katar, kaszel, utratę części wynagrodzenia oraz ryzyko zarażenia najbliższych, to są to śmieszne pieniądze.

Ja zaszczepię się na pewno. I Państwa też zachęcam.

Poszerzona strefa płatnego parkowania w Piasecznie

4 grudnia w centrum Piaseczna zostanie uruchomiona strefa płatnego parkowania. W systemie działać będzie 12 urządzeń do pobierania opłat, które obsłużą 197 miejsc parkingowych.

Dobra informacja dla osób chcących załatwić w centrum miasta najpilniejsze sprawy jest taka, że parkowanie przez pierwsze 45 minut będzie darmowe. – To pokazuje, że naszą intencją nie jest obciążanie mieszkańców dodatkowymi opłatami, a chęć rozwiązania problemów z zaparkowaniem samochodu poprzez stworzenie systemu rotacyjnego – mówi burmistrz Zdzisław Lis. Decyzja o stworzeniu strefy podjęta została na wniosek kupców i osób prowadzących działalność gospodarczą. – Dziś obserwujemy, że większość miejsc postojowych wzdłuż ul. Kościuszki jest zajmowana w dni powszednie przez samochody osób dojeżdżających do pracy, którzy zostawiają swoje auta na 8 godzin, blokując dojazd do lokali użytkowych i punktów handlowych – dodaje burmistrz.

Z myślą o tych osobach przygotowywane są  alternatywne, darmowe miejsca postojowe. W chwili obecnej trwa procedura przetargowa na wykonanie ok. 100 takich tymczasowych miejsc przy ul. Nadarzyńskiej. – Parking  ten wykonany będzie z geokraty i powstanie już w listopadzie, następnie przygotujemy miejsce na kolejne 100 samochodów na gminnej działce przy ul. Kilińskiego – wyjaśnia Daniel Putkiewicz, I Zastępca Burmistrza. – W pierwszym etapie będziemy mieli więc łącznie z parkingiem na ul. Sierakowskiego trzy miejsca, gdzie będzie można bez opłat zostawić samochód na dłużej. Docelowo planujemy budowę parkingów wielopoziomowych – dodaje wiceburmistrz.

Parkomaty dostarczone są przez firmę MBS Computergraphik z Błonia, która obsługiwać będzie też system od strony technicznej. Pierwsze 45 minut, raz na dobę będzie darmowe, zaś pierwsza płatna godzina kosztować będzie 2,5 zł. To oznacza, że np. wrzucając 1 zł możemy stać 1:09. Kierowca będzie musiał wpisać numer rejestracyjny pojazdu, odebrać bilet i umieścić go w widocznym miejscu za szybą w samochodzie.

– Opłat dokonywać będzie można zarówno bilonem, jak i przy użyciu kart płatniczych – wyjaśnia Wiesław Sokołowski z Wydziału Infrastruktury i Transportu Publicznego. – Planujemy również umożliwienie uiszczania opłat poprzez aplikację mobilną – dodaje.
Kierowca, który nie zapłaci za parkowanie lub będzie miał przeterminowany bilet musi liczyć się z karną opłatą w wysokości 30 zł jeśli dokona jej w ciągu 48 godzin, lub 50 zł jeśli nie zmieści się w tym terminie. Co ciekawe, będzie możliwa dopłata do już ważnego biletu jak również dokonanie opłaty karnej bezpośrednio w parkomacie za pomocą karty płatniczej.

Strefa obejmowała będzie :

– ulicę Kościuszki zaczynając od ul. Kościelnej aż do Ronda Solidarności,

– łącznik przed urzędem między ul. Kościuszki a ul. Sierakowskiego,

– ul. Sierakowskiego wzdłuż placu Kisiela,

– ulicę Rynkową.

Płatne parkowanie obowiązywać będzie w dni powszednie w godz. 8.00-18.00

Pierwsze 45 min. – 0,00 zł
za pierwszą godzinę – 2,50 zł
za drugą godzinę – 3,00 zł
za trzecią godzinę – 3,50 zł
za czwartą i każdą kolejną godzinę – 2,50 zł

Jak pomóc dziecku by radziło sobie z emocjami?

Przede wszystkim musimy pamiętać, że emocje dziecka są emocjami dziecka i nie możemy ich kontrolować ani brać za nie odpowiedzialności. Dziecko samo ma rozum i samo decyduje co odczuwa w danym momencie. Ono jest ono, Ty jesteś Ty. Jednak – Twoją rolą jest zrozumieć co dziecko odczuwa, być przy nim gdy tego potrzebuje, wspierać.

Jak to zrobić?

Przede wszystkim nie mów za dziecko co ono czuje. Gdy dziecko mówi Ci, że film, który właśnie razem obejrzeliście był do kitu lub głupi, nie zaprzeczaj, nie strofuj go zdaniem: Nie wyrażaj się tak! Nie masz racji! Lub gdy stwierdza, że jest mu gorąco, nie wpychaj go na siłę w ciepły sweterek, bo według Ciebie jest zimno. Zawsze możesz zareagować inaczej. Zauważyć to co dzieje się z dzieckiem i z Tobą, mówiąc: Widzę, że tobie jest tutaj ciepło, a mnie jest zimno. Lub: Widzę, że nie zaciekawił cię zbytnio ten film, ja w nim widzę dużo wartościowych treści. Gdybyś sam usłyszał te pierwsze odpowiedzi, jak byś zareagował? A jakie były by Twoje odczucia po tych drugich?

Dzieci nie są niegrzeczne dlatego, że takie są. Dzieci swoim zachowaniem krzyczą o uwagę, zainteresowanie, zrozumienie tego, co przeżywają, co się z nimi dzieje. Kiedy dzieci czują się dobrze, dobrze też się zachowują: są roześmiane, pełne życia, odważne, otwarte na innych. Gdy coś je trapi tupią nogami, krzyczą, są opryskliwe lub przez lata niesłuchane, niezauważane, ignorowane zamykają się w swoim świecie, wydają się grzeczne, a tak naprawdę cierpią w samotności. Dlatego rozmawiajmy z dziećmi, zauważajmy co się z nimi dzieje.

 Pamiętajmy, aby NIE:

  • Nie zaprzeczać uczuciom dziecka: Nie ma się co przejmować. Wyolbrzymiasz sytuację.
  • Nie filozofować: No cóż takie jest życie. Nie każdemu się udaje.
  • Nie doradzać: Nie przejmuj się zaistniałą sytuacją. Jakoś to będzie.
  • Nie zarzucać oskarżającymi pytaniami: Co były za ważne sprawy, że nie mogłeś oddać na czas pracy domowej?
  • Nie bronić innych: Rozumiem, że Twoja przyjaciółka miała zły dzień.
  • Nie użalać się: To okropne co się stało.
  • Nie analizować: Czy nie wydaje ci się, że prawdziwym powodem twojego złego zachowania jest to, że ciągle siedzisz przed komputerem?

Za to zrozum co dzieje się z dzieckiem i okaż to.

fot.pixabay

Kiedy próbujesz dostosować się empatycznie do odczuć drugiej osoby wystarczy zauważyć to co się z nią dzieje:

  • Nie będę jadł dziś kolacji! – Widzę, że miałeś trudny dzień i jesteś rozdrażniony.
  • Mamo, Bartek dzisiaj mnie uderzył – Istotnie, to było przykre doświadczenie, szczególnie przy innych kolegach.
  • Nienawidzę babci! – Widzę, że złościsz się na babcię. Musiało być Ci trudno usłyszeć to, co powiedziała.
  • Chcę lalkę, teraz, zaraz! – Słyszę jak bardzo ją chcesz, chciałabym mieć magiczną moc, aby móc ci ją dać.
  • Akceptując uczucia pewne działania należy ograniczać: Mamo, Kacper znowu nie posprzątał w pokoju! – Widzę jak bardzo jesteś zły na brata. Powiedz mu to co czujesz słowami, a nie pięściami.

Aby pomóc dziecku w rozpoznawaniu i akceptowaniu swojego samopoczucia pamiętaj:

  1. Słuchaj uważnie tego co mówi dziecko, mając z nim kontakt wzrokowy. Niech ono poczuje, że naprawdę jesteś nim zainteresowany.
  2. Zaakceptuj uczucia dziecka. Czasem wystarczy zwykłe „och”, „hmmm”, „rozumiem”.
  3. Nazwij te uczucia z pozycji Ja, a nie oskarżenia: Widzę, że jesteś…., To musi być trudne…
  4. Zamień fantazję dziecka w pragnienie Chciałabym mieć magiczną moc żeby

Aby sprawdzić jak to działa mam dla Ciebie pracę domową. Przez kilka najbliższych dni wczuwaj się w doznania swojego dziecka. Załóżmy, że byłbyś zmęczonym i rozdrażnionym dzieckiem i przypuśćmy że chciałbyś, aby wszystkie ważne dla Ciebie osoby widziały co czujesz: Co byś zrobił? Czego wtedy byś potrzebował? Co sprawiłoby, że Twoje napięcie, smutek, złość by się zmniejszyły? Co sprawiłoby, że czułbyś się zrozumiany? I zastosuj to wobec swojego dziecka.

Alicja Stankiewicz – psycholog, trener, Coach ACC ICF. Pomaga między innymi kobietom na zakręcie odpowiedzieć na pytanie: Zostać czy odejść? oraz rodzicom jak radzić sobie z emocjami w rodzinie. Koordynatorka Strefy Kobiet Pozytywnie Zakręconych w Hugonówce. Prowadzi blog: http://szpilki-na-zakrecie.blog.pl/ oraz stronę internetową www.positiveway.pl.

Bibliografia: (2001) A.Faber, E.Mazlish „Jak mówić…Jak słuchać…”Media Rodzina

 

 

 

Nocna pomoc lekarska

Od 1 października 2017 r. nocna i świąteczna pomoc lekarska świadczona jest w powiecie piaseczyńskim w dwóch punktach: Szpitalu św. Anny przy ul. Mickiewicza 39 w Piasecznie, tel. 22 735 41 08

oraz w Mazowieckim Centrum Rehabilitacji Stocer w Konstancinie-Jeziornie, ul. Długa 40/42, tel. 888 29 20 (21).

Pomoc świadczona jest w godz. 18.00 – 8.00 w dni robocze oraz w soboty i święta całodobowo.

W razie nagłego zachorowania lub pogorszenia stanu zdrowia chory może udać się po pomoc do dowolnego punktu nocnej i świątecznej opieki zdrowotnej niezależnie od miejsca zamieszkania. Dyżurujący lekarz udziela porad na miejscu, a w uzasadnionych przypadkach w domu pacjenta lub telefonicznie.

Z pomocy lekarza lub pielęgniarki w nocy, w dni wolne i w święta można skorzystać w razie:

– nagłego zachorowania,

– nagłego pogorszenia stanu zdrowia, gdy nie ma objawów sugerujących bezpośrednie zagrożenie życia lub istotny uszczerbek zdrowia, a zastosowane środki domowe lub leki dostępne bez recepty nie przyniosły spodziewanej poprawy,

– gdy zachodzi obawa, że oczekiwanie na otwarcie przychodni może znacząco niekorzystnie wpłynąć na stan zdrowia.

Nocna pomoc lekarska

Otwarte ogrody

Wiosna w tym roku wybuchła pełnią zieleni i wszystkich barw dopiero około połowy maja. Cudownie wtedy było spacerować i zerkać na zadbane ogródki przydomowe, w których forsycje, magnolie, tulipany i wrzośce odpoczywały po kwitnieniu, a różnokolorowe różaneczniki cieszyły oko swą bujnością. Także zmysł powonienia zdawał się być zaspokojony, bo bzy, jaśminy, konwalie i akacje pachniały jak oszalałe. Później także róże w całej swej gamie rozwinęły się ku słońcu, delektując się latem…

Niektórzy z nas chowają te wszystkie cuda za podwójnymi nieraz płotami i szlabanami. O nich dziś nic nie napiszę. Są jednak miejsca, w których ludzie otwierają siebie i swoje ogrody dla innych.

„Otwarte ogrody”

Festiwal ten organizują kreatywni ludzie ukierunkowani na sztukę, malarstwo, rzeźbę, na piękno przyrody i wzajemnie na siebie samych. Chętnie i z atencją zaglądamy im w duszę i do rabatek, a oni z radością odkrywają swoje prywatne przestrzenie przed sąsiadami i przyjezdnymi według wskazań Jana z Czarnolasu: „Gościu siądź pod mym liściem, a odpocznij sobie…” otrzymując w zamian dobre słowo i uśmiech.

My, w gminie Piaseczno również inspirujemy sąsiedzkie spotkania. Najbardziej znane jest z tego Zalesie Dolne, które zaprasza od lat dziesięciu, zawsze w ostatni weekend sierpnia. Np. w bieżącym roku można było odwiedzić wystawę sztuki w ogrodzie prof. Adama Myjaka, a w „Kolonii Artystycznej” zobaczyć obrazy między innymi Leszka Jampolskiego i Józefa Wilkonia. Zadowolenie było wypisane na buziach dzieci opuszczających wraz z rodzicami galerię przy ul. Dębowej, bo bajecznie kolorowy i fantastyczny świat zwierząt mistrza Wilkonia bez wątpienia zachwyca i fascynuje… Spotkanie z pisarkami literatury kobiecej, spektakle teatralne, wernisaże, ogrody historyczne, koncerty, z tym najważniejszym w „Domu Zośki”, wiążącym się z 90 rocznicą założenia tego „miasta-ogrodu”, oto dorobek wąskiego grona ludzi „pozytywnie zakręconych” z Towarzystwa Przyjaciół Zalesia Dolnego, skupionych wokół pani Miry Walczykowskiej – historyka sztuki i koordynatora Festiwalu.

fot.BPiI GP

fot.BPiI GP

Józefosław ma także swoje pierwsze, nieśmiałe propozycje. Chyba wszyscy mieszkańcy, choćby z okien autobusu lub biorąc udział w organizowanych tam imprezach, mieli okazję podziwiać ogrody Joanny Widaj. W sąsiedztwie blokowiska znajduje się warta obejrzenia prawdziwa enklawa soczystej, uporządkowanej, pięknej zieleni ze starym domem, stawem i kaczkami.

22256494_717153411828852_1503690384243240768_o

Co ciekawe, miasta ogrody wianuszka podwarszawskiego, do których należą również m. in. Konstancin-Jeziorna, Józefów, Milanówek, czy też miasto-ogród Sadyba, kontaktują się ze sobą, współpracują i rywalizują w dziedzinie najbardziej oryginalnych i najciekawszych propozycji festiwalowych. Bez wątpienia najbogatszą dotychczas ofertę zaprezentowała Podkowa Leśna, miasto ogród z najdłuższym stażem. Na początku czerwca też tam byłam, miód i wino piłam i do dzisiaj jestem zauroczona. Tegoroczny festiwal zorganizowano po raz 13. Przez pierwszy czerwcowy weekend spotykaliśmy się aż 45 razy w różnych miejscach.

20170604_121206_Migawka

Poczynając od ekspozycji zdjęć i ożywionych rozmów na temat zaprzyjaźnionego łotewskiego miasta ogrodu Meżaparks, poprzez warsztaty ceramiczne, mydlarskie, rękodzielnicze, także podróże w czasie dla dzieci, koncerty piosenek zespołu Cuf of Time i muzyki poważnej, wystawy obrazów m.in. prof. Andrzeja Tyszki, aż do spotkań bardziej nastrojowych i refleksyjnych. Dla mnie bardzo osobistą imprezą był wieczór literacki w Muzeum Iwaszkiewiczów w Stawisku, poświęcony rodzinie Krzyżewskich z Podkowy Leśnej. Spotkanie prowadziłam wraz z mężem Janem, autorem książki „Krzyżewscy – sekrety starej skrzyni”. Obecni mogli poznać dzieje tej patriotycznej polskiej rodziny i usłyszeć wiersze Juliusza Krzyżewskiego, poety tragicznego i żołnierza AK, który, podobnie jak Gajcy, Stroiński i Baczyński- młodzieńcy z pokolenia „Kolumbów”- unicestwiony został w czasie powstania warszawskiego.

20170604_141512

Wspominaliśmy losy aktorki Ewy Krzyżewskiej, córki Juliusza, a partnerki Zbyszka Cybulskiego z filmu „Popiół i diament”. A dlaczego w Stawisku? Otóż dlatego, że Juliusz od lat chłopięcych był zaprzyjaźniony z Jarosławem Iwaszkiewiczem i jego żoną Anną; nieraz dyskutowali na temat poezji i to właśnie pan Jarosław uwiecznił Juliusza w swoich „Odach olimpijskich”, pisząc w jaki sposób poległ on w ruinach kościoła św. Andrzeja na placu Teatralnym w Warszawie, trafiony kulą niemieckiego snajpera „w środek czoła”.20170604_115318_Migawka

Zbliża się jesień. Z konieczności zamykamy furtki tajemniczych ogrodów. Kolejny Festiwal już za parę miesięcy. Kto w tym roku nie zdążył, niech zaplanuje sobie takie wydarzenie na czas wiosenno- letni 2018r. Wrażenia estetyczne zapewnione.

I na koniec taka oto moja refleksja: nam, Polakom bardzo potrzebna jest większa otwartość na piękno, sztukę, historię i przyrodę, a także bliższa sąsiedzka współpraca i wzajemna życzliwość w naszych małych ojczyznach, czego Państwu i sobie życzę.

Hanna Krzyżewska, radna Rady Miejskiej Piaseczna

Konkurs fotograficzny „Z Wisłą w tle”

Biuro Promocji Powiatu Piaseczyńskiego ogłasza konkurs fotograficzny „Z Wisłą w tle”.

Konkurs przeznaczony jest dla wszystkich fotografów – zarówno tych pełnoletnich, jak i nieco młodszych. Aby wziąć w nim udział należy zrobić zdjęcie nawiązujące do tematu konkursu i wysłać je mailem, do 2 października, na adres: promocja@piaseczno.pl

Dlaczego Wisła?

– ponieważ trwa Rok Rzeki Wisły – tłumaczy temat konkursu wicestarosta Arkadiusz Strzyżewski. – Nasz powiat od dłuższego czasu wspiera liczne inicjatywy i projekty związane z tradycją flisactwa w regonie. Wisła to także Urzecze – bez niej nie byłoby mikroregionu, który leży także w granicach naszego powiatu. Poza tym, ta rzeka jest po prostu piękna i sam często robię jej zdjęcia – dodaje wicestarosta.

Ważne, aby nadesłane zdjęcia były wysokiej jakości (min. 2992 x 2000 pixeli) i nawiązywały do tematu konkursu jakim jest rzeka Wisła na terenie powiatu piaseczyńskiego.

Do wygrania są atrakcyjne nagrody: kupony podarunkowe do EMPIKU oraz worek i torby powiatowe.

Więcej informacji oraz regulamin konkursu na stronie:

http://wwww.piaseczno.pl/aktualnosci/698-konkurs-fotograficzny-3

 

Finał Mistrzostw Polski w koszykówce w Piasecznie!

Koszykarki MUKS Piaseczno odniosły wielki sukces awansując do finału Mistrzostw Polski Młodziczek 2003 r. W turnieju półfinałowym, który odbył się w dniach 26-28.05.2017 r. w Piasecznie podopieczne trenera Michała Walczuka pierwszy mecz przegrały z MKS MOS Ślęza Wrocław 57:62. Kolejne dwa spotkania drużyna MUKS Piaseczno wygrała z MUKS Bydgoszcz 71:66 i z MUKS Poznań 60:52, grając z meczu na mecz coraz lepiej. Rezultaty te sprawiły, że MUKS Piaseczno zajął w tym turnieju 1 miejsce, wywalczając tym samym historyczny awans do finału Mistrzostw Polski. Jeszcze nigdy żadnemu zespołowi z naszego miasta w grach zespołowych nie udało się awansować tak wysoko. Najlepszą zawodniczką turnieju została Klaudia Węcłaś (MUKS Piaseczno), najskuteczniejszą także Klaudia Węcłaś 54 pkt., ponadto w pierwszej piątce turnieju znalazła się kolejna nasza zawodniczka Ula Ciechomska.

plakat basket

Finał Mistrzostw Polski U- 14 Kobiet odbywa się od 14-18.06. 2017 r. w Piasecznie na hali Szkoły Podstawowej nr. 5 w Piasecznie, ul. Szkolna 14.

Jeszcze nigdy w historii impreza tej rangi w grach zespołowych nie odbywała się w Piasecznie. W turnieju finałowym weźmie udział osiem najlepszych zespołów w Polsce, które zostały podzielone na dwie grupy:

GRUPA A: MUKS Piaseczno, Tęcza Leszno, UKS La Basket Warszawa, Enea AZS Gorzów Wielkopolski

GRUPA B: UKS Basket Zgorzelec, MPKK OSiR Sokołów Podlaski, MKS MOS Ślęza Wrocław, MKS Tarnów.

Wszystkich kibiców zapraszamy serdecznie do oglądania najlepszych drużyn w Polsce w tej kategorii wiekowej i kibicowania zespołowi MUKS Piaseczno!

Nasze zawodniczki MUKS Piaseczno (większość zawodniczek to uczennice gimnazjum ZSP na ul. Kameralnej w Józefosławiu) wygrały już w dwóch meczach. W dniu wczorajszym pokonały faworytki turnieju Enea AZS Gorzów Wielkopolski 61:60, a dzisiaj wygrały z UKS La Basket Warszawa 74:71. Trzymajmy kciuki i kibicujmy!

Sieć Tras Rowerowych w Piasecznie !

Umowa na dofinansowanie projektu budowy zintegrowanych Sieci Tras Rowerowych podpisana!

Burmistrz Zdzisław Lis podpisał z zarządem  województwa mazowieckiego umowę na dofinansowanie projektu budowy ścieżek rowerowych w ramach Regionalnego Programu Województwa Mazowieckiego na lata 2014-2020.

2 czerwca podpisano umowę na dofinansowanie projektu w Piasecznie i okolicznych gminach (Konstancin-Jeziorna, Góra Kalwaria).

cyclists-885609_1280Projekt który powstał dzięki inicjatywie Gminy Piaseczno zakłada budowę łącznie 86 km dróg rowerowych wraz z infrastrukturą towarzyszącą w trzech gminach. Kwota dofinansowania projektu to 10 506 161,30 zł, z czego dofinansowanie dla Piaseczna to – 2 310 242,40 zł.

Projekt przewiduje wyznaczenie 16 tras zlokalizowanych w ciągu dróg krajowych, wojewódzkich, powiatowych, gminnych i innych.
– Ta inwestycja jest efektem współpracy samorządów w ramach Zintegrowanych Inwestycji Terytorialnych. Trasy będą pełniły funkcję korytarzy transportowych i liczymy, że mieszkańcy będą z nich korzystać jak z alternatywnych środków komunikacji miejskiej – mówi burmistrz Zdzisław Lis

W ramach projektu wykonana zostanie też nowa kanalizacja sanitarna, deszczowa, wodociągi, sieci elektroenergetyczne, teletechniczne, gazowe a także oświetlenie.

– Mamy nadzieję, że realizacja tego projektu wpłynie na zmniejszenie się emisji zanieczyszczeń oraz hałasu – dodaje wiceburmistrz Daniel Putkiewicz, odpowiedzialny w gminie m.in. za sprawy związane z ochroną środowiska.

Przewidywane zakończenie projektu to czerwiec 2018 r.

Wartość całego projektu wynosi 13 323 644,74 zł

Umowę podpisali wicemarszałek Wiesław Raboszuk, członek zarządu województwa mazowieckiego Elżbieta Lanc, burmistrz UMiG Piaseczno Zdzisław Lis oraz skarbnik gminy Agnieszka Kowalska.

źródło UMiG Piaseczno

Umowa na rozbudowę drogi 721 na terenie Piaseczna podpisana!

W najbliższych tygodniach ruszy przebudowa drogi 721 (ul. Okulickiego ) w Piasecznie. Dziś wykonawca inwestycji – firma Skanska S.A i MZDW podpisały umowę na realizację zadania.

721 orientacja

Zakres robót obejmie rozbudowę 2 km odc. drogi pomiędzy skrzyżowaniem z ul. Mleczarską i ul. Powstańców Warszawy, a krzyżówką z ul. Julianowską. Termin zakończenia budowy to luty 2019r. Koszt inwestycji to kwota blisko 22 mln zł. Środki w całości pochodzą z budżetu Samorządu Województwa Mazowieckiego.

W ramach inwestycji wybudowana zostanie dwujezdniowa trasa z nową nawierzchnią, nowe odwodnienie jezdni, zjazdy do posesji, sieć kanalizacyjna i wodociągowa. Mieszkańcy zyskają chodniki i ścieżki rowerowe po obu stronach drogi, oraz nowe przejścia dla pieszych, które zostaną wyposażone w elementy bezpieczeństwa ruchu, tj. azyle dla pieszych. Przebudowa oraz budowa nowych sygnalizacji świetlnych znacznie poprawi bezpieczeństwo zarówno kierowców, jak i pieszych. Nowa droga będzie dostosowana do obsługi ruchu tranzytowego.

Pierwsze prace powinny się rozpocząć na przełomie czerwca i lipca br. W połowie czerwca Skanska przejmie plac budowy i rozpocznie prace przygotowawcze. Będą one polegały przede wszystkim na przygotowaniu placu budowy, odhumusowaniu i wycince drzew kolidujących z inwestycją. Jak zapewnia wykonawca na czas przebudowy drogi odcinek ul. Okulickiego pozostanie przejezdny w obu kierunkach. Z uwagi na duży zakres prac prosimy o zachowanie szczególnej ostrożności i stosowanie się do czasowej organizacji ruchu.

Przebudowa ul. Okulickiego w Piasecznie jest pierwszym z trzech etapów zaplanowanych do realizacji inwestycji na drodze 721. Kolejnym etapem będzie budowa nowego przebiegu drogi wraz z obwodnicą Lesznowoli i węzłem S7. Zadanie zostanie zrealizowane w ramach RPO WM na lata 2014-2020. Ostatnim, trzecim etapem będzie przebudowa 5 km odc. drogi od Piaseczna do Konstancina Jeziorny, na którym aktualnie trwają prace projektowe.

Źródło: BPiI Gminy Piaseczno

 

Europejski Dzień Sąsiada

Czy rzeczywiście lubimy toczyć wojenki z sąsiadami? Z okazji Europejskiego Dnia Sąsiada portal nieruchomości morizon .pl postanowił to zbadać, analizując dziesiątki historii: zabawnych, niepokojących i wzruszających. Polecamy uwadze sąsiadów!

Grodzone osiedla wyrastają jak grzyby po deszczu, powoli stając się symbolem zacierających się sąsiedzkich więzi. Czy naprawdę wolelibyśmy żyć w odosobnieniu, zamknięci w obwarowanych twierdzach? W poszukiwaniu odpowiedzi przeprowadziliśmy badanie, w którym sprawdziliśmy, jak mają się relacje między sąsiadami w Polsce.

Przepowiednie zapowiadające coraz większe ochłodzenie sąsiedzkich stosunków na razie śmiało można włożyć między bajki. Co drugi Polak utrzymuje ciepłe relacje z sąsiadami i choć wolimy trzymać pewien dystans, ponad połowa z nas bez zawahania zostawiłaby im pod opiekę dziecko lub klucze do mieszkania.

Zrzut ekranu 2017-05-30 o 12.16.40

Jak Polacy patrzą na swoich sąsiadów?

Ponad połowa ankietowanych (53%) oceniła swoje sąsiedzkie relacje jako dobre lub bardzo dobre (większość z nich to sąsiędzi „zza płota”, mieszkający w domkach jednorodzinnych). Nieco mniej (44%) opisuje je jako neutralne – nie wykraczające poza uprzejme „dzień dobry”. Chłodne stosunki sąsiedzkie panują jedynie wśród 4% respondentów.

Co drugi ankietowany zna od jednego do trzech swoich sąsiadów, a co czwarty – więcej niż trzech. Mimo dobrych relacji, niemal 70% z nas zdaje się trzymać swoich sąsiadów na dystans. Cenimy prywatność i nie chcemy zacieśniać więzi z osobami, które mieszkają tuż obok nas. Tylko jedna trzecia ankietowanych przesuwa granicę sąsiedzkich relacji poza klatkę schodową czy zebrania wspólnoty, traktując swoich sąsiadów również jak dobrych znajomych, z którymi warto spędzać wolny czas.

Ile o sobie wiemy?

Zrzut ekranu 2017-05-30 o 12.16.51Czy nasi sąsiedzi to tylko anonimowa „pani spod czwórki” i „wąsacz z góry”? Niekoniecznie. Nieco ponad 68% ankietowanych wie, jak nazywają się jego sąsiedzi, a trzy na cztery z badanych osób wiedzą, czym na co dzień zajmują się niektórzy z nich. Tylko 5% zupełnie nie zna swoich sąsiadów.

Zrzut ekranu 2017-05-30 o 12.17.01

Co czwarty Polak kojarzy swoich sąsiadów jedynie z wyglądu, mijając ich każdego dnia np. na klatce schodowej – nie wie jednak, jak mają na imię i kim są z zawodu. Przyczyną może być szybkie tempo życia (szkoda czasu na rozmowy na klatce schodowej?) lub… zwyczajny brak chęci, by poznać się chociaż powierzchownie.

Proszę zostawić paczkę u sąsiada.

Sąsiedzkie przysługi wyświadcza sobie aż ośmiu na dziesięciu respondentów. Choć nieoficjalnym symbolem sąsiedzkich relacji jest szklanka, znacznie częściej niż po cukier czy mąkę przychodzimy do sąsiadów po przesyłkę kurierską. 60% ankietowanych odbiera paczki pod nieobecność swoich sąsiadów z piętra lub zza ściany.

Szklanka wciąż trzyma się jednak mocno – pożyczanie produktów spożywczych to druga najczęściej oddawana sąsiedzka przysługa ( 35% odpowiedzi), tuż przed pilnowaniem mieszkania podczas dłuższych wyjazdów. Co piąty ankietowany powierza pod opiekę sąsiadów psa lub kota, a co siódmy ufa im na tyle, by zostawić u nich swoje dziecko.

Rzadko pożyczamy sobie jednak pieniądze (robi to jedynie 5% ankietowanych), jeszcze rzadziej nadwyrężamy plecy sąsiada przy wnoszeniu ciężkich mebli i sprzętów (99% respondentów woli zadzwonić do rodziny, znajomych lub firmy przeprowadzkowej).

Ścisz tę muzykę bo zadzwonię po sąsiada!

Zrzut ekranu 2017-05-30 o 12.17.12

Większość ankietowanych (58% odpowiedzi) stwierdziła, że nigdy nie miała poważniejszych konfliktów z sąsiadami. W sąsiedzkie sprzeczki i kłótnie przynajmniej raz wdały się pozostałe 42% – najczęściej w blokach w dużych miastach (niemal co druga odpowiedź).

Jakie problemy najczęściej sprawiają nam sąsiedzi? Najbardziej irytujący stają się wtedy, gdy nie dają nam odpocząć w ciszy i spokoju (w czym na pewno nie pomagają cienkie ściany w blokach) – głośna muzyka, awantury zza ściany, płaczące dzieci i uciążliwe remonty denerwują prawie co piątego ankietowanego. Niemal równie często nerwy psują nam śmieci i dym papierosowy na klatce schodowej.

Narzekanie na sąsiadów nie jest jednak aż tak powszechne, jak mogłoby się wydawać. Co trzeci respondent zaznaczył, że w zachowaniu swoich sąsiadów nie zauważył nic denerwującego.

Jak bardzo ufamy swoim sąsiadom?

Zrzut ekranu 2017-05-30 o 12.17.31

Drobne przysługi to jedno, ale na ile tak naprawdę ufamy swoim sąsiadom? Sprawdziliśmy to, pytając o sprawy, z którymi raczej nie udalibyśmy się do byle kogo.

Wygląda na to, że w kwestii zaufania do sąsiadów jesteśmy podzieleni – tylko nieznaczna większość byłaby gotowa powierzyć im pod opiekę dziecko lub klucze do mieszkania. Pod naszą nieobecność znacznie chętniej oddalibyśmy sąsiadom kota lub psa.

Co ciekawe, najbardziej ufni okazali się ankietowani w wieku powyżej 50 lat. Na pewno sporą rolę odgrywają tu znajomości zbudowane przez wiele lat mieszkania pod jednym adresem, ale może… czyżby znów „za komuny było lepiej”?

Z sąsiadem na dystans.

Zrzut ekranu 2017-05-30 o 12.17.22

W sąsiedzkich relacjach najwygodniej trzymać nam bezpieczny dystans. Ponad połowa ankietowanych nie chce zacieśniać sąsiedzkich więzi, a blisko co dziesiąty respondent uważa, że zna już swoich sąsiadów wystarczająco dobrze. Mimo to, Polacy są raczej otwarci na kontakt – tylko co piąta osoba odrzuciłaby zaproszenie na obiad u sąsiada, a 70% chętnie zorganizowałoby go u siebie.

Wśród osób, które wzięły udział w naszym badaniu tylko nieco ponad 37% chciałoby lepiej poznać swoich sąsiadów. Dobrą okazją do przełamania lodów mogą być np. coraz częściej organizowane przez spółdzielnie i wspólnoty a czasem samych mieszkańców spotkania integracyjne, zbiórki charytatywne czy osiedlowe festyny. Co trzecia osoba przyznaje, że chciałaby, by tego typu sąsiedzkie inicjatywy odbywały się w najbliższej okolicy. Z kolei 50% ankietowanych ma do nich negatywny lub obojętny stosunek – nie interesuje się podobnymi akcjami lub nie bierze w nich udziału.

Czego dowiedzieliśmy się z naszego badania?

  1. Większość z nas ocenia swoje stosunki z sąsiadami jako dobre lub neutralne. Na złe lub bardzo złe relacje skarży się jedynie 4% badanych.
  2. Choć między sąsiadami wcale nie wieje chłodem, cenimy prywatność – wolimy raczej trzymać bezpieczny dystans i nie chcemy przenosić sąsiedzkich stosunków na stopę towarzyską.
  3. Drobne sąsiedzkie przysługi mają się dobrze. Najbardziej powszechne stało się odbieranie przesyłek kurierskich pod nieobecność sąsiada.
  4. Im jesteśmy starsi, tym bardziej ufamy sąsiadom, ale tylko połowa z nas oddałaby pod opiekę sąsiada dziecko lub klucze do mieszkania.
  5. Nie palimy się do lepszego poznawania swoich sąsiadów – średnio interesują nas sąsiedzkie inicjatywy i spotkania integracyjne

 

Metodologia badania

Badanie przeprowadzono w maju metodą wywiadów internetowych, w których wzięło udział 1067 respondentów z całej Polski, żyjących w blokach, budynkach wielorodzinnych, szeregówkach, bliźniakach i budynkach jednorodzinnych. Ankietowani odpowiadali na pytania otwarte i zamknięte dotyczące ich relacji z sąsiadami, przykładowych przysług wyświadczanych we wspólnocie sąsiedzkiej, konfliktów w przeszłości oraz irytujących zachowań sąsiadów. Każdy z nich miał również możliwość opisania swojej historii dotyczącej sąsiedzkich relacji.
Źródło: morizon.pl