Rodo dzieciom

Dzieci, jako osoby szczególnie narażone na zagrożenia w internetowym świecie, od 25 maja 2018 r. zostaną objęte szczególną ochroną. Nie będą mogły m.in. samodzielnie wyrażać zgody na przetwarzanie danych osobowych – jeśli nie ukończyły 13 lat. W ich imieniu zgodę będą mogli wyrazić rodzice albo opiekunowie.

Jak jest obecnie?

Obowiązujące przepisy nie regulują zasad przetwarzania danych osobowych dzieci, korzystających z usług świadczonych drogą elektroniczną. Tym samym dziecko – niezależnie od wieku – bez trudu może założyć konto na platformie gier komputerowych, portalu społecznościowym, czy poczcie elektronicznej. Wprawdzie w regulaminach najczęściej są wskazane wymogi wiekowe, jednak przepisy nie obligują do weryfikacji wieku internauty.

Ochrona dzieci zgodnie z RODO

Sytuację tę zmieni, zbliżające się wielkimi krokami, unijne rozporządzenie zwane: „RODO” (Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych), Dz.U.UE.L.2016.119.1, które reguluje granice wiekowe dzieci, uprawniające do wyrażania zgody na przetwarzanie danych osobowych.

Zgodnie z RODO, w przypadku usług społeczeństwa informacyjnego oferowanych bezpośrednio dziecku, zgodne z prawem jest przetwarzanie danych osobowych małoletniego który ukończył 16 lat. Dane młodszych mogą być przetwarzane, tylko w przypadku, gdy zgodę wyrazi lub zaaprobuje rodzic albo opiekun. Przy czym państwa członkowskie mogą ustanowić inny wiek, nie niższy jednak niż 13 lat.

Granica wiekowa w polskim prawie

Z możliwości tej skorzystał polski ustawodawca, który w art. 5 projektu ustawy o ochronie danych osobowych z 8 lutego 2018 r. wprowadził ograniczenie w zakresie możliwości samodzielnego wyrażania zgody na przetwarzanie danych osobowych w przypadku usług świadczonych drogą elektroniczną oferowanych bezpośrednio małoletnim, w stosunku do dzieci które nie ukończyły 13 roku życia. A zatem przetwarzanie danych osobowych w przypadku tych osób, możliwe będzie wyłącznie po uzyskaniu uprzedniej zgody ich przedstawicieli ustawowych (rodzice/opiekunowie) albo po niezwłocznym potwierdzeniu przez przedstawiciela ustawowego zgody wyrażonej przez taką osobę.

Dlaczego 13 lat?

Z uzasadnienia w/w projektu, wynika, że ustawodawca ustalając w/w wiek, kierował się przede wszystkim regulacjami Kodeksu cywilnego, zgodnie z którymi małoletni, który ukończył 13 lat ma ograniczoną zdolność do czynności prawnych. W konsekwencji może składać oświadczenia woli, z tym, że w pewnych sytuacjach do ich skuteczności wymagana jest zgoda przedstawiciela ustawowego.

Niezaprzeczalnie wprowadzenie granicy wiekowej zwiększy nadzór i możliwość decydowania przez rodziców/opiekunów o obecności ich dzieci w sieci internetowej, choć kwestią sporną może być przyjęty wiek.

Warto jednak mieć na uwadze, iż projekt będzie podlegał dalszym pracom. Ostateczne brzmienie przepisów nowej ustawy o ochronie danych osobowych może więc ulec zmianie.

Dodatkowe obowiązki administratorów

Z uwagi na wprowadzenie w/w granicy wiekowej, administratorzy będą zobowiązani do wdrożenia dodatkowych rozwiązań, umożliwiających zweryfikowanie czy osoba sprawująca władzę rodzicielską lub opiekę nad dzieckiem wyraziła zgodę lub ją zaaprobowała.

Dodatkowo będą musieli formułować wszelkie kierowane do dzieci informacje i komunikaty na tyle jasnym i prostym językiem, by dziecko mogło je bez trudu zrozumieć.

Katarzyna Borkowska

Radca prawny,

Członkini Okręgowej izby Radców prawnych w Warszawie. Specjalizuje się w prawie cywilnym, rodzinnym, gospodarczym, pracy, egzekucyjnym, administracyjnym oraz prawie o ochronie danych osobowych. Mieszkanka Józefosławia od 10 lat.

Prawo do… bycia zapomnianym…

… na nowych zasadach od 25 maja 2018 r.

Jakkolwiek żartobliwie, tajemniczo, czy wręcz złowrogo brzmi tytułowe prawo, to w praktyce oznacza ono możliwość żądania przez osobę fizyczną usunięcia jej danych osobowych. Biorąc pod uwagę, że od maja br. administratorzy będą musieli w takim przypadku usunąć bezpowrotnie wszystkie informacje dotyczące danej osoby umożliwiające jej identyfikację, dla firm, zarówno tych małych, jak i dużych, sprostanie temu obowiązkowi może stanowić nie lada wyzwanie.

Rewolucyjne zmiany wynikają z Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych), Dz.U.UE.L.2016.119.1, zwane: „RODO”, które zastąpi obecnie obowiązującą ustawę o ochronie danych osobowych.

Dlaczego rewolucyjne zmiany?

Z jednej strony RODO wprowadzi uprawnienia dla osób fizycznych, które pozwolą na znacznie większą ochronę swoich danych osobowych niż obecnie, z drugiej natomiast nałoży nowe, istotne obowiązki na wszystkie podmioty gospodarcze, przetwarzające dane osobowe na terytorium Unii Europejskiej.

Akt ten wprowadzi jednocześnie „rekordowe” administracyjne kary pieniężne za niewywiązywanie się z jego postanowień – nawet do 20 mln euro! Stąd ogromne poruszenie i intensywne działania przygotowawcze wśród większości podmiotów przetwarzających dane osobowe, które wzmaga się tym bardziej, im mniej czasu pozostaje do „sądnego” dnia – 25 maja 2018 r.

Co się kryje pod pojęciem „przetwarzanie danych osobowych”?

Przetwarzanie danych osobowych to m.in. zbieranie, utrwalanie i przechowywanie w jakiejkolwiek formie, pobieranie, przeglądanie, rozpowszechnianie oraz usuwanie czy niszczenie informacji o zidentyfikowanej lub możliwej do zidentyfikowania osobie fizycznej. Przykładami takich danych są nie tylko imię, nazwisko, PESEL, adres, numer IP, płeć czy wiek, ale także jeden bądź kilka szczególnych czynników określających np. fizyczną, genetyczną, psychiczną, ekonomiczną, kulturową czy społeczną tożsamość osoby fizycznej.

Prawo do bycia zapomnianym

Wracając do tytułowego prawa osób fizycznych do bycia zapomnianym, podkreślić należy, że od 25 maja br. będzie ono oznaczało uprawnienie do żądania przez osobę fizyczną (bez konieczności składania wniosku w formie pisemnej):

  • niezwłocznego całkowitego usunięcia dotyczących jej danych osobowych z systemów administratora oraz
  • poinformowania innych administratorów danych, którym administrator upublicznił dane osobowe, o żądaniu usunięcia wszelkich odnośników do tych danych, kopii lub replikacji danych osobowych.

Regulacja ta niewątpliwie korzystna jest dla osób fizycznych, jednak może się okazać bardzo kłopotliwa dla administratorów. Chodzi tu bowiem o bezpowrotne usunięcie wszystkich informacji o danej osobie, a zatem m.in. zniszczenie lub zanonimizowanie dokumentacji papierowej, usunięcie lub zanonimizowanie danych z wszelkich nośników cyfrowych, dysków i serwerów, w tym również kopii tych danych, linków, czy innych do nich odniesień. Efektem końcowym usunięcia danych albo ich zanonimizowania ma być uniemożliwienie identyfikacji określonej osoby.

Ważne!

Niezależnie od tego czy prowadzisz jednoosobową działalność gospodarczą, jesteś wspólnikiem spółki osobowej, czy też członkiem zarządu spółki kapitałowej – jeśli przetwarzasz dane osobowe – to przygotuj firmę solidnie do zmian, by nie spotkały Cię już wkrótce dotkliwe konsekwencje.

Katarzyna Borkowska

Radca prawny, członek Okręgowej Izby Radców Prawnych w Warszawie. Specjalizuje się w prawie cywilnym, rodzinnym, gospodarczym (w tym w prawie spółek), pracy, egzekucyjnym, administracyjnym oraz prawie ochrony danych osobowych. Autorka wielu artykułów o tematyce prawniczej. Mieszkanka Józefosławia od ponad 10 lat.

 

„Pogotowie rodzinne – szukamy kandydatów”

Powiat boryka się z problemem braku pogotowia rodzinnego, którego zadaniem jest opieka nad dziećmi w nagłych, kryzysowych sytuacjach życiowych. Obecnie nie ma na naszym terenie rodzinnej placówki, która mogłaby pełnić taką funkcję. Ruszyły poszukiwania kandydatów.

Powodów umieszczenia dziecka w rodzinie zastępczej jest wiele. Każde dziecko, a także jego bliscy ma swoją indywidualną i niepowtarzalną historię. Wszystkie przypadki są skomplikowane, trudne, czasem nawet dramatyczne. Nałogi rodziców, zaniedbywanie podstawowych obowiązków rodzicielskich, porzucenie dziecka, bezdomność, ale również ciężka, uniemożliwiająca opiekę nad dzieckiem choroba, śmierć, pobyt w zakładzie karnym, przemoc – to najczęstsze przyczyny umieszczania dzieci w pieczy zastępczej – instytucjonalnej lub rodzinnej.

Na terenie Powiatu Piaseczyńskiego funkcjonują cztery placówki opiekuńczo – wychowawcze: trzy typu socjalizacyjnego oraz jedna typu interwencyjnego. Są to Domy Dzieci z siedzibą w Pęcherach, prowadzone przez Centrum Administracyjne Placówek Opiekuńczo – Wychowawczych w Pęcherach. Obecnie w naszych placówkach przebywa 51 wychowanków.

Czuwamy również nad rzetelnością i profesjonalizmem tworzenia rodzinnych form opieki zastępczej oraz ich właściwym funkcjonowaniem realizując zasadę ochrony dobra dziecka. W chwili obecnej w powiecie piaseczyńskim objętych opieką pieczy zastępczej jest blisko 200 podopiecznych.

Poszukiwana przez nas rodzina pełniąca funkcję pogotowia rodzinnego, to taka w której umieszcza się dziecko do czasu unormowania jego sytuacji, nie dłużej jednak niż na okres 4 miesięcy, w szczególnie przypadkach do 8 miesięcy.

Aby zostać rodziną zastępczą, w tym pełniącą funkcję pogotowia rodzinnego należy:

  1. Stale mieszkać na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej
  2. Korzystać z pełni praw cywilnych i obywatelskich
  3. Nie być pozbawionym władzy rodzicielskiej, nie może ona być również ograniczona lub zawieszona
  4. Wypełniać obowiązek alimentacyjny – w przypadku, gdy wynika on z tytułu egzekucyjnego
  5. Być zdolnym do sprawowania właściwej opieki nad dzieckiem, co zostało potwierdzone zaświadczeniem lekarskim
  6. Zapewnić dziecku odpowiednie warunki bytowe i mieszkaniowe oraz posiadać stałe źródło dochodów
  7. Nie być skazanym prawomocnym wyrokiem za umyślne przestępstwo
  8. Odbyć szkolenie dla rodzin zastępczych i uzyskać zaświadczenie kwalifikacyjne

Skierowanie na szkolenie uzyskują kandydaci, którzy otrzymali wstępną akceptację organizatora rodzinnej pieczy zastępczej dokonaną na podstawie analizy sytuacji osobistej, rodzinnej i majątkowej oraz przeprowadzonych badań psychologiczno-pedagogicznych. Szkolenie jest bezpłatne i trwa około trzech miesięcy. Te wszystkie wymagania są niezbędne, aby uświadomić kandydatom rolę rodziny zastępczej w życiu dziecka, wyeliminować błędy wychowawcze, a przede wszystkim uświadomić, że stworzenie rodziny zastępczej to duże wyzwanie i odpowiedzialność.

Rodziny zastępcze mają prawo do:

  1. Uzyskania, w miarę możliwości, informacji o przyjmowanym dziecku, jego sytuacji rodzinnej, prawnej, zdrowotnej i szkolnej oraz specyficznych potrzebach
  2. Wsparcia ze strony kadry Powiatowego Centrum Pomocy Rodzinie w Piasecznie w rozwiązywaniu pojawiających się problemów związanych z opieką nad dzieckiem;
  3. Poradnictwa psychologicznego i prawnego
  4. Pomocy pieniężnej na pokrycie kosztów utrzymania dziecka umieszczonego w rodzinie zastępczej
  5. Podnoszenia swoich kwalifikacji poprzez uczestnictwo w bezpłatnych szkoleniach
  6. Pomocy koordynatora w realizacji zadań wynikających z pieczy zastępczej

Na początku stycznia Powiat opublikował film, zachęcający do stworzenia bezpiecznego miejsca dla dzieci, którym w nagłych sytuacjach trzeba zapewnić schronienie. Profesjonalna i emocjonalna reklama społeczna powstała dzięki współpracy Biura Promocji ze studiem filmowym OTO Film z Warszawy i zaowocowała dużym zainteresowaniem wielu osób. Spot można obejrzeć na stronie starostwa: www.piaseczno.pl

Wszystkie osoby, które chciałyby stworzyć rodzinę zastępczą, serdecznie zachęcamy do nawiązania kontaktu z Powiatowym Centrum Pomocy Rodzinie w Piasecznie przy ul. Chyliczkowskiej 14 od poniedziałku do piątku w godzinach 8.00-16.00, pok. 15 lub 17, tel. 22 756 62 44, 22 756 61 97, 22 756 61 98 e-mail: kontakt@pcprpiaseczno.pl

FLAMENCO PURO – widowisko flamenco

Serdecznie zapraszamy 17 lutego w sobotę o godz. 18.00 na widowisko, w którym ukazane jest niezwykłe bogactwo prawdziwego, andaluzyjskiego flamenco – jego różnorodność i głęboka emocjonalność. Flamenco to historie pełne szczęścia, radości energii, frywolności, smutku, żalu, zadumy, spełnienia, tragedii. Flamenco odwołuje się do najbardziej pierwotnych doświadczeń każdego z nas. Wszystkie emocje opowiadane podczas spektaklu są bliskie każdemu człowiekowi, dlatego porusza on najgłębsze struny w duszy widzów. Flamenco Puro to projekt prezentujący tkwiące w sztuce flamenco kontrasty i mnogość dróg, którymi artyści mogą podążać.

Wystąpią : Małgorzata Wołyńczyk – tancerka flamenco, Mateo el  Gallito – tancerz i śpiewak flamenco ze Słowacji oraz gitarzyści Andrzej Lewocki i Jakub Wagner

Organizatorzy: Centrum Kultury w Piasecznie, Instytut Kultury Latynoamerykańskiej Sollares

Piaseczno, ul. Kościuszki 49 ( Dom Kultury). Bilety w cenie 20 złotych do nabycia na www.biletyna.pl lub w kasie Domu Kultury – wtorki, piątki 16.00 – 20.00, środy 10.00 – 14.00

 

 

Zanim kupisz mieszkanie lub dom

Opisy ofert deweloperów kuszą potencjalnych nabywców –

  •             Osiedle X położone jest w malowniczym miejscu…
  •             Okolica osiedla Y to miejsce chętnie wybierane do zamieszkania…
  •             Z to dobrze zorganizowana i modna miejscowość podwarszawska z rozwiniętą infrastrukturą miejską…
  •             Położenie osiedla zapewnia prywatność i pewność, że w najbliższej okolicy nie powstaną ogromne bloki  mieszkaniowe.

Jeśli zapytacie agenta nieruchomości co jest najważniejsze w wyborze miejsca do mieszkania zapewne wymieni 3 rzeczy: lokalizacja, lokalizacja oraz lokalizacja. Ładna okolica, rozwinięta infrastruktura drogowa i transport publiczny, dobra oferta oświatowa czy handlowa przekładają się na cenę nieruchomości. Podobne mieszkanie w Warszawie będzie droższe od mieszkania w podwarszawskiej miejscowości nawet o 30%. Niektóre z charakterystycznych cech danej okolicy zobaczymy od razu, ale warto przyjrzeć się głębiej temu, co będzie miało potem ogromny wpływ na komfort codziennego życia.

Miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego

To mpzp ustala te wszystkie elementy, które będą kształtowały naszą najbliższą przestrzeń. Jeśli odwiedzając wybraną okolicę obok lokalizacji domu czy mieszkania widzimy puste pole, warto sprawdzić jego przeznaczenie w planie miejscowym. Może się bowiem okazać, że wcześniej czy później zostanie ono zabudowane – pytanie tylko – w jaki sposób?

Czytając ustalenia planu należy zwrócić uwagę na takie parametry jak funkcja terenu (np. budownictwo mieszkaniowe jednorodzinne lub wielorodzinne, różne rodzaje usług, tereny przemysłowe), nieprzekraczalne linie zabudowy, maksymalna wysokość i intensywność zabudowy czy wskaźnik powierzchni biologicznie czynnej. Warto sprawdzić w jakiej odległości od okien znajduje się granica działki, co pozwoli określić, gdzie może stanąć budynek na sąsiedniej posesji.

Czasem trudno się połapać, co oznaczają poszczególne symbole planu. Zawsze warto zasięgnąć informacji w wydziale Urbanistyki i Architektury lokalnego Urzędu Gminy. Można to zrobić osobiście, telefonicznie lub drogą mailową. Urzędnicy wyjaśnią co oznaczają poszczególne zapisy planu.

Przestrzeń wspólna i drogi publiczne

Warto zwrócić uwagę, czy na terenie osiedla przewidziany jest wspólny plac zabaw lub teren ogólnodostępnej zieleni. Można sprawdzić, czy w okolicy znajdują się już takie przestrzenie albo czy plan zagospodarowania przewiduje takie miejsca. Bliskość lasu może nie zaspokoić potrzeb rodziny w zakresie spędzania czasu na wolnym powietrzu.

Jeżeli działka sąsiaduje z drogą publiczną istotne jest położenie linii rozgraniczających pasa drogowego, które wskazują na szerokość drogi publicznej. Nawet jeśli dzisiaj jest to niezbyt ruchliwa uliczka, może się okazać, że w planie ta droga ma charakter np. drogi zbiorczej. Wtedy trzeba się liczyć z dużym natężeniem ruchu.

Jeśli droga wyznaczona jest tylko w mpzp, ale obecnie jej nie ma albo jest drogą gruntową, warto się zorientować jaki gmina ma plan w zakresie budowy tej drogi. Można to sprawdzić przeglądając budżet gminy i tzw. Wieloletnią Prognozę Finansową (WPF), w której wykazane są inwestycje w latach przyszłych. Najlepiej dotrzeć do radnych Rady Miejskiej, którzy najczęściej doskonale orientują się na jakim etapie są prace. Może się bowiem okazać, że w WPF przewidziane są środki na jakieś zadanie, ale przygotowanie projektu budowlanego utknęło w procedurze administracyjnej. Aby uzyskać pozwolenie na budowę w trybie decyzji ZRID (zezwolenia na realizację inwestycji drogowej), potrzebnych jest kilka uzgodnień administracyjnych takich jak np. decyzja środowiskowa czy pozwolenie wodno-prawne, których uzyskanie zajmuje dłuższy czas. Każda taka decyzja podlega procedurze odwoławczej – strona może odwołać się do organu wyższej instancji. Czy nam się to podoba czy nie, takie procedury mogą trwać nawet kilka lat.

Drogi wewnętrzne

Jeśli nasz upatrzony dom czy mieszkanie znajduje się na osiedlu lub przy drodze niepublicznej (wewnętrznej), niezwykle ważne jest ustalenie w jaki sposób określone jest prawo do korzystania z takiej drogi. Może się okazać, że jest to droga prywatna i jej właściciel może ją w każdej chwili zagrodzić. To najgorszy przypadek, ale nawet w sytuacji, w której mamy zabezpieczone prawo przejazdu (np. służebność) trzeba się zastanowić np. nad tym, kto będzie taką drogę utrzymywał w stanie przejezdności, czy będzie to własność wspólnoty czy współwłasność indywidualna.

Wiele osiedli budowanych jest ze ślepą drogą wewnętrzną. Za bramą czy szlabanem mamy poczucie bezpieczeństwa, ale jeśli przy takiej drodze stoi szereg domów jednorodzinnych jedno lub dwulokalowych, to na takiej wąskiej uliczce wcześniej czy później pojawi się mnóstwo samochodów. Okazuje się, że garaże często służą za dodatkowe pomieszczenia, a auta parkowane są na osiedlowej uliczce. Taka ślepa ulica staje się codzienną udręką dla mieszkańców, trudno na niej manewrować samochodem, w sytuacjach awaryjnych pojazdy ratunkowe mają utrudniony dostęp do budynków a pojazdy służb miejskich na takie ulice nie najczęściej nie wjeżdżają.

Odwodnienie i transport publiczny

Kolejną ważną sprawą jest zwrócenie uwagi na sposób odprowadzania wód opadowych. Najczęściej przyszli mieszkańcy osiedla nie mają pojęcia jak wygląda ich system odwodnienia.  Obowiązuje zasada, że wody opadowe zagospodarowuje się na własnej działce. Zasada ta nie zawsze jest przestrzegana i zdarza się, że problem pojawia się dopiero wtedy, kiedy realizowana jest zabudowa działki sąsiedniej. Jeżeli wcześniej nie było systemu odwodnienia i wody spływały sobie „gdzieś”, to nowa inwestycja ujawni ten problem w drastyczny sposób, najczęściej na naszej posesji. Wody opadowe można również odprowadzać do kanalizacji deszczowej w drodze publicznej – ale wymaga to uzgodnień i kosztuje. Mieszkańcy całej wspólnoty muszą ponosić koszty zagospodarowania wód opadowych, a opłaty za podłączenie do kanalizacji deszczowej w ulicy będzie i tak tańsze niż wywożenie wód opadowych szambiarkami.

Być może dzisiaj nie jest to istotne, ale dorastające dzieci wcześniej czy później będą same podróżować do/ze szkoły. Wybierając na mieszkanie tereny podmiejskie trzeba mieć świadomość, że nigdy nie będzie tu takiej dostępności infrastruktury czy transportu publicznego jaki jest w mieście. Coś za coś, większe mieszkanie czy dom – ale dłuższy dojazd i uboższy transport publiczny.

Kupować świadomie

Naprawdę warto uświadomić sobie te wszystkie aspekty, by po kilku miesiącach mieszkania nie frustrować się i nie dręczyć pytaniami: jak to możliwe, że w mojej okolicy nie ma chodników czy utwardzonych dróg, nie ma oświetlenia ulic, 1. strefy biletowej oraz taxi, metra, ścieżek rowerowych jak na Ursynowie itd. itp.

Nasza rzeczywistość jest pochodną kilkudziesięciu lat zaniedbań w różnych obszarach: od prawnych po infrastrukturalne. W gminie Piaseczno jest ponad 400 km dróg publicznych, z czego dróg utwardzonych (w różnym standardzie) jest ok. 200 km. W każdym rejonie gminy występują problemy z infrastrukturą, a niektórzy mieszkańcy czekają na swoją „nową” ulicę po kilkanaście lat. Niestety dynamiczny rozwój i rozproszenie zabudowy, co jest zmorą podwarszawskich miejscowości, nie sprzyja poprawie tej sytuacji.

Dlatego zanim wybierze się swoje „miejsce na ziemi”, warto przyjrzeć się dokładnie okolicy i wyobrazić sobie, jak to miejsce może wyglądać za 10 lat. A cena nieruchomości jest przeważnie wprost proporcjonalna do jakości przestrzeni, w której przyjdzie nam mieszkać.

Ale jak już wybierzemy swoje mieszkanie czy dom, to warto się nim długo cieszyć.

Robert Widz

radny Rady Miejskiej w Piasecznie, mieszkaniec Józefosławia

więcej o tym, co się dzieje w Józefosławiu i okolicach można przeczytać na stronie: www.jozefoslawdwazero.pl

Świąteczny stres

Co zrobić, aby Święta w rodzinie nie były tak stresujące?

Duże święta, według amerykańskich naukowców, są źródłem stresów. W 1967 r. Thomas H. Holmes i Richard H. Rahe opublikowali listę 43 najbardziej stresujących wydarzeń. Według ich rankingu Boże Narodzenie plasuje się na 42 miejscu tuż przed drobnymi wykroczeniami (http://www.tvn24.pl) . Święta są źródłem stresu, ponieważ chcemy, aby było idealnie, cudownie, rodzinnie. Ponieważ poświęcamy na nie dużo czasu, energii i pieniędzy przygotowując choinkę, potrawy i prezenty. W obecnych czasach zaczynamy myśleć o Świętach już pod koniec października, gdyż sklepy i ulice przygotowują nas swoim wystrojem do tego wydarzenia, a my chcemy wypaść jak najlepiej przed najbliższymi. Pojawia się wtedy dużo stwierdzeń typu: „trzeba”, „należy”, „muszę”, „powinno się” lub „powinniśmy”. Wzorujemy się na obrazach pokazywanych w mediach i schematach narzucanych przez społeczeństwo, pokazujących jak powinniśmy się czuć i spędzać czas z bliskimi. Tak bardzo chcemy dopasować się do ogólnie przyjętych norm, że budzi to w nas frustrację, narastające napięcie i stres. Z jednej strony dążymy do tego, żeby być zrelaksowani, uśmiechnięci i na luzie jak ci wszyscy ludzie, których oglądamy w reklamach. Z drugiej, gdy już zrobimy wszystko co w naszej mocy, może się okazać, że jesteśmy albo bardzo zmęczeni przygotowaniami albo zmęczeni udawaniem, że jest nam dobrze i miło albo wręcz źli na siebie, że znowu pozwoliliśmy innym decydować za siebie, bo tak bardzo chcieliśmy być OK. Uśmiechy na zdjęciach skrywają jednostki umęczone po pachy i zestresowane. Gdy na dodatek kieruje nami perfekcjonizm, to przepis na mordercze święta mamy murowany.

Co zrobić, aby choć trochę sobie ulżyć? Kilka wskazówek.

Pamiętaj!

  1. Nie musi być perfekcyjnie. Spotkanie przy stole jest dla ludzi, a nie dla jedzenia czy prezentów. Jeżeli Twoi bliscy bardzo naciskają, że MUSI być 12 potraw lub że muszą być tylko drogie prezenty wytłumacz im swój punkt widzenia. Zawsze mogą to być składkowe Święta, a prezent jest tylko symbolem pamięci o drugiej osobie.
  2. Jeśli mama czy teściowa chcą Ci pomóc – nie upieraj się, pozwól. Nie wszystko musi być w tak jak Ty chcesz. Nie musi być idealnie. A ty zyskasz trochę czasu dla siebie.
  3. Nie rozmawiaj o polityce, religii czy zarobkach. Takie tematy wywołują skrajnie silne emocje. Jeśli nie wiesz, jak to zrobić wymyśl wcześniej scenariusz pozwalający Ci poradzić sobie z tym. Weź pod uwagę, że wszyscy popełniamy ten sam błąd, który popełniają również Twoi bliscy, zwany w psychologii błędem powszechnej słuszności polegający na tym, że wydaje nam się, że wszyscy myślą tak samo jak my. A tak nie jest. Jeśli już wejdziesz w dyskusje – nie zagłębiaj się, odpuść.
  4. Jeśli nie chcesz, aby dziadkowie wciskali twojemu dziecko coś czego według Ciebie nie powinno jeść – porozmawiaj z nimi przed spotkaniem. Wyjaśnij powody i jasno przedstaw swoje zdanie.
  5. Jeśli jesteś w rozterce, gdzie iść na wigilię, czy kiedy do kogo pojechać – wcześniej o tym porozmawiaj. Powiedz, że jesteś teraz członkiem przynajmniej dwóch rodzin. Wyjaśnij powody decyzji i zapewnij, że szanujesz każdą ze stron.
  6. Jeśli myślisz o wyjeździe w góry z dziećmi zamiast iść na Święta do rodziny – powiedz o tym. Zrób sobie bilans zysków i strat z podjętej decyzji. Jeżeli nie pojedziesz – będziesz mieć poczucie straty i minorową minę przy stole, które może prowadzić do wybuchu i kłótni. Jeśli pojedziesz – może pojawić się poczucie winy. Dlatego wybierz to nad czym możesz przejść do porządku dziennego i zmniejszyć swój stres.

Pamiętajmy też o ludziach samotnych. Nawet jeżeli jesteśmy zabiegani na co dzień i nie widzimy takich osób warto w tych dniach zatrzymać się i zastanowić, czy nie znamy kogoś takiego. Osoby samotne w takim dniu przeżywają dużo większy stres spowodowany przemyśleniami na swój temat, swojego życia, problemów, odizolowania. Wyciągnijmy do nich swoją dłoń.

Alicja Stankiewicz – psycholog, terapeutka, Coach ACC ICF. Koordynatorka Strefy Kobiet Pozytywnie Zakręconych w Hugonówce. Prowadzi blog: http://szpilki-na-zakrecie.blog.pl/ oraz stronę internetową www.positiveway.pl.

Dobra – niedobra znajoma – grypa

Co roku na grypę choruje od 5% do 25% populacji!
Grypa zaliczana jest do najpowszechniej występujących chorób wirusowych na świecie. Wirus atakuje bez względu na wiek czy płeć, ale osoby starsze i dzieci są bardziej narażone na wystąpienie powikłań z powodu nieodpowiedniego funkcjonowania układu odpornościowego.

Chociaż objawy grypy przypominają przeziębienie, to jednak podczas grypy wiremia, czyli rozsiew wirusa w organizmie, jest nieporównywalnie większa. Wirus tej choroby panoszy się w ludzkim organizmie wszędzie: w sercu, układzie nerwowym, mózgu, a nie tylko w drogach oddechowych. Według danych Światowej Organizacji Zdrowia (WHO), rocznie na świecie umiera (!) z powodu grypy od 10.000 do 40.000 osób.

Po raz pierwszy ludzki wirus grypy typu A został odkryty w 1933 r. Dwa inne typy wirusa identyfikowano w1940 r. (tzw. typ B), a następnie w 1949 r. (typ C). Cechą charakterystyczną wirusa jest jego różnorodność: zarówno pod względem wielkości, jak i formy. Wiriony mające kształt kulisty i wielkość ok. 80 – 120 nm (nanometr = jedna milionowa milimetra), w formach wydłużonych mogą mieć nawet do 1.000 nm. W budowie wirusa wyróżnia się zewnętrzną błonę lipidową i wewnętrzny rdzeń. W błonie zewnętrznej znajdują się dwa białka, które pod mikroskopem elektronowym widoczne są w formie „kolców”. Białka te są najbardziej zmiennymi elementami wirusa, a to właśnie one są rozpoznawanym przez układ odpornościowy antygenem. Rdzeń wirusa tworzy łańcuch RNA otoczony białkami, a różnice w jego budowie pozwalają na określenie typu wirusa. Zmienność białek wirusa grypy, to największy problem, jaki z nim mamy. Mogą to być małe zmiany, czyli przesunięcia antygenowe zwane drift lub skoki antygenowe zwane shift. Przy drifcie wirus zyskuje nową „twarz” zmieniają się „kolce” na błonie zewnętrznej i może wywołać epidemię, natomiast przy shifcie wirus zyskuje całkiem nowe oblicze, zmianie ulega błona zewnętrzna i rdzeń wirusa, który zyskuje siłę do wywołania światowej pandemii.

IMG_0817Ciemne grypy podtypy

Aktualnie rozróżnia się kilka podtypów grypy typu A. Jednym z nich jest odmiana określana jako AH1N1, czyli tzw. „świńska grypa”. W podtypie tym wyróżnia się występowanie fragmentów genomów wirusa ludzkiego, świńskiego i ptasiego. Jest to wirus zdolny do bardzo szybkiego rozprzestrzeniania się. Wirusy grypy przenoszą się drogą kropelkową. Znaczy to, że do zachorowania dochodzi najczęściej w wyniku wdychania kropelek zakaźnej wydzieliny z dróg oddechowych. Najbardziej narażeni na zarażenie jesteśmy, gdy spotykamy się z chorym twarzą w twarz do 1 metra podczas jego kichania, kaszlu lub dmuchania nosa albo przez kontakt ze skażonymi przez taką osobę przedmiotami (np. dotykanie brudnej chusteczki do nosa).
Wirus zakaża komórki nabłonka wyścielającego górne drogi oddechowe. W nabłonku dochodzi do replikacji wirusa. W czasie 1 cyklu replikacji, czyli około 6 godzin dochodzi do powstania ok. 1000 wirionów potomnych w jednej komórce. W profilaktyce grypy najważniejsze miejsce zajmują szczepienia. Aktualnie są one uznawane za podstawową metodę zapobiegania grypie. Ograniczają ryzyko zachorowania i ciężkiego przebiegu choroby z powikłaniami nawet o 85 %. Szczepionki chronią nie tylko osoby zaszczepione, ale także inne osoby znajdujące się w bliskim otoczeniu. Tym samym dochodzi do ograniczenia szerzenia się wirusa grypy. Im cięższy jest sezon grypowy, tzn. im więcej osób choruje, tym korzyści ze szczepień ochronnych są większe.

Duże znaczenie ma także nieswoista profilaktyka zakażeń, czyli częste mycie rąk mydłem. Według badań, ścisła higiena rąk przestrzegana przez wszystkich domowników przez 7 dni, może zmniejszyć ryzyko zakażenia i zachorowania na grypę, nawet o ponad 50%. W ograniczeniu rozprzestrzeniania się wirusa ważna jest izolacja osób chorych, które powinny ograniczyć swoje kontakty z ludźmi najlepiej przez 7 dni lub co najmniej do 24 godzin po ustąpieniu gorączki i zawsze pamiętać o zasłanianiu ust podczas kaszlu lub kichania oraz o wyrzucaniu zużytych chusteczek do kosza i dokładnym myciu rąk.

IMG_0818

Najnowsze szczepionki

W Polsce dostępne są w tym roku szczepionki na grypę zawierające 4 najbardziej aktywne szczepy wirusa. Do tej pory rekomendacje do produkcji szczepionek wydawane przez WHO wymieniały 3 najbardziej aktywne wirusy. W ostatnich latach zmieniły się dość mocno typy przeważających wirusów i dlatego w tym roku mamy w szczepionkach zupełnie nowe wirusy typu A oraz B. Ochrona powinna być więc skuteczniejsza niż w poprzednich latach. A zaszczepić się warto. Cena szczepienia to około 50 złotych. To niewielki wydatek na ochronę zdrowia, a jak policzymy koszty leku na gorączkę, katar, kaszel, utratę części wynagrodzenia oraz ryzyko zarażenia najbliższych, to są to śmieszne pieniądze.

Ja zaszczepię się na pewno. I Państwa też zachęcam.

Poszerzona strefa płatnego parkowania w Piasecznie

4 grudnia w centrum Piaseczna zostanie uruchomiona strefa płatnego parkowania. W systemie działać będzie 12 urządzeń do pobierania opłat, które obsłużą 197 miejsc parkingowych.

Dobra informacja dla osób chcących załatwić w centrum miasta najpilniejsze sprawy jest taka, że parkowanie przez pierwsze 45 minut będzie darmowe. – To pokazuje, że naszą intencją nie jest obciążanie mieszkańców dodatkowymi opłatami, a chęć rozwiązania problemów z zaparkowaniem samochodu poprzez stworzenie systemu rotacyjnego – mówi burmistrz Zdzisław Lis. Decyzja o stworzeniu strefy podjęta została na wniosek kupców i osób prowadzących działalność gospodarczą. – Dziś obserwujemy, że większość miejsc postojowych wzdłuż ul. Kościuszki jest zajmowana w dni powszednie przez samochody osób dojeżdżających do pracy, którzy zostawiają swoje auta na 8 godzin, blokując dojazd do lokali użytkowych i punktów handlowych – dodaje burmistrz.

Z myślą o tych osobach przygotowywane są  alternatywne, darmowe miejsca postojowe. W chwili obecnej trwa procedura przetargowa na wykonanie ok. 100 takich tymczasowych miejsc przy ul. Nadarzyńskiej. – Parking  ten wykonany będzie z geokraty i powstanie już w listopadzie, następnie przygotujemy miejsce na kolejne 100 samochodów na gminnej działce przy ul. Kilińskiego – wyjaśnia Daniel Putkiewicz, I Zastępca Burmistrza. – W pierwszym etapie będziemy mieli więc łącznie z parkingiem na ul. Sierakowskiego trzy miejsca, gdzie będzie można bez opłat zostawić samochód na dłużej. Docelowo planujemy budowę parkingów wielopoziomowych – dodaje wiceburmistrz.

Parkomaty dostarczone są przez firmę MBS Computergraphik z Błonia, która obsługiwać będzie też system od strony technicznej. Pierwsze 45 minut, raz na dobę będzie darmowe, zaś pierwsza płatna godzina kosztować będzie 2,5 zł. To oznacza, że np. wrzucając 1 zł możemy stać 1:09. Kierowca będzie musiał wpisać numer rejestracyjny pojazdu, odebrać bilet i umieścić go w widocznym miejscu za szybą w samochodzie.

– Opłat dokonywać będzie można zarówno bilonem, jak i przy użyciu kart płatniczych – wyjaśnia Wiesław Sokołowski z Wydziału Infrastruktury i Transportu Publicznego. – Planujemy również umożliwienie uiszczania opłat poprzez aplikację mobilną – dodaje.
Kierowca, który nie zapłaci za parkowanie lub będzie miał przeterminowany bilet musi liczyć się z karną opłatą w wysokości 30 zł jeśli dokona jej w ciągu 48 godzin, lub 50 zł jeśli nie zmieści się w tym terminie. Co ciekawe, będzie możliwa dopłata do już ważnego biletu jak również dokonanie opłaty karnej bezpośrednio w parkomacie za pomocą karty płatniczej.

Strefa obejmowała będzie :

– ulicę Kościuszki zaczynając od ul. Kościelnej aż do Ronda Solidarności,

– łącznik przed urzędem między ul. Kościuszki a ul. Sierakowskiego,

– ul. Sierakowskiego wzdłuż placu Kisiela,

– ulicę Rynkową.

Płatne parkowanie obowiązywać będzie w dni powszednie w godz. 8.00-18.00

Pierwsze 45 min. – 0,00 zł
za pierwszą godzinę – 2,50 zł
za drugą godzinę – 3,00 zł
za trzecią godzinę – 3,50 zł
za czwartą i każdą kolejną godzinę – 2,50 zł

Jak pomóc dziecku by radziło sobie z emocjami?

Przede wszystkim musimy pamiętać, że emocje dziecka są emocjami dziecka i nie możemy ich kontrolować ani brać za nie odpowiedzialności. Dziecko samo ma rozum i samo decyduje co odczuwa w danym momencie. Ono jest ono, Ty jesteś Ty. Jednak – Twoją rolą jest zrozumieć co dziecko odczuwa, być przy nim gdy tego potrzebuje, wspierać.

Jak to zrobić?

Przede wszystkim nie mów za dziecko co ono czuje. Gdy dziecko mówi Ci, że film, który właśnie razem obejrzeliście był do kitu lub głupi, nie zaprzeczaj, nie strofuj go zdaniem: Nie wyrażaj się tak! Nie masz racji! Lub gdy stwierdza, że jest mu gorąco, nie wpychaj go na siłę w ciepły sweterek, bo według Ciebie jest zimno. Zawsze możesz zareagować inaczej. Zauważyć to co dzieje się z dzieckiem i z Tobą, mówiąc: Widzę, że tobie jest tutaj ciepło, a mnie jest zimno. Lub: Widzę, że nie zaciekawił cię zbytnio ten film, ja w nim widzę dużo wartościowych treści. Gdybyś sam usłyszał te pierwsze odpowiedzi, jak byś zareagował? A jakie były by Twoje odczucia po tych drugich?

Dzieci nie są niegrzeczne dlatego, że takie są. Dzieci swoim zachowaniem krzyczą o uwagę, zainteresowanie, zrozumienie tego, co przeżywają, co się z nimi dzieje. Kiedy dzieci czują się dobrze, dobrze też się zachowują: są roześmiane, pełne życia, odważne, otwarte na innych. Gdy coś je trapi tupią nogami, krzyczą, są opryskliwe lub przez lata niesłuchane, niezauważane, ignorowane zamykają się w swoim świecie, wydają się grzeczne, a tak naprawdę cierpią w samotności. Dlatego rozmawiajmy z dziećmi, zauważajmy co się z nimi dzieje.

 Pamiętajmy, aby NIE:

  • Nie zaprzeczać uczuciom dziecka: Nie ma się co przejmować. Wyolbrzymiasz sytuację.
  • Nie filozofować: No cóż takie jest życie. Nie każdemu się udaje.
  • Nie doradzać: Nie przejmuj się zaistniałą sytuacją. Jakoś to będzie.
  • Nie zarzucać oskarżającymi pytaniami: Co były za ważne sprawy, że nie mogłeś oddać na czas pracy domowej?
  • Nie bronić innych: Rozumiem, że Twoja przyjaciółka miała zły dzień.
  • Nie użalać się: To okropne co się stało.
  • Nie analizować: Czy nie wydaje ci się, że prawdziwym powodem twojego złego zachowania jest to, że ciągle siedzisz przed komputerem?

Za to zrozum co dzieje się z dzieckiem i okaż to.

fot.pixabay

Kiedy próbujesz dostosować się empatycznie do odczuć drugiej osoby wystarczy zauważyć to co się z nią dzieje:

  • Nie będę jadł dziś kolacji! – Widzę, że miałeś trudny dzień i jesteś rozdrażniony.
  • Mamo, Bartek dzisiaj mnie uderzył – Istotnie, to było przykre doświadczenie, szczególnie przy innych kolegach.
  • Nienawidzę babci! – Widzę, że złościsz się na babcię. Musiało być Ci trudno usłyszeć to, co powiedziała.
  • Chcę lalkę, teraz, zaraz! – Słyszę jak bardzo ją chcesz, chciałabym mieć magiczną moc, aby móc ci ją dać.
  • Akceptując uczucia pewne działania należy ograniczać: Mamo, Kacper znowu nie posprzątał w pokoju! – Widzę jak bardzo jesteś zły na brata. Powiedz mu to co czujesz słowami, a nie pięściami.

Aby pomóc dziecku w rozpoznawaniu i akceptowaniu swojego samopoczucia pamiętaj:

  1. Słuchaj uważnie tego co mówi dziecko, mając z nim kontakt wzrokowy. Niech ono poczuje, że naprawdę jesteś nim zainteresowany.
  2. Zaakceptuj uczucia dziecka. Czasem wystarczy zwykłe „och”, „hmmm”, „rozumiem”.
  3. Nazwij te uczucia z pozycji Ja, a nie oskarżenia: Widzę, że jesteś…., To musi być trudne…
  4. Zamień fantazję dziecka w pragnienie Chciałabym mieć magiczną moc żeby

Aby sprawdzić jak to działa mam dla Ciebie pracę domową. Przez kilka najbliższych dni wczuwaj się w doznania swojego dziecka. Załóżmy, że byłbyś zmęczonym i rozdrażnionym dzieckiem i przypuśćmy że chciałbyś, aby wszystkie ważne dla Ciebie osoby widziały co czujesz: Co byś zrobił? Czego wtedy byś potrzebował? Co sprawiłoby, że Twoje napięcie, smutek, złość by się zmniejszyły? Co sprawiłoby, że czułbyś się zrozumiany? I zastosuj to wobec swojego dziecka.

Alicja Stankiewicz – psycholog, trener, Coach ACC ICF. Pomaga między innymi kobietom na zakręcie odpowiedzieć na pytanie: Zostać czy odejść? oraz rodzicom jak radzić sobie z emocjami w rodzinie. Koordynatorka Strefy Kobiet Pozytywnie Zakręconych w Hugonówce. Prowadzi blog: http://szpilki-na-zakrecie.blog.pl/ oraz stronę internetową www.positiveway.pl.

Bibliografia: (2001) A.Faber, E.Mazlish „Jak mówić…Jak słuchać…”Media Rodzina

 

 

 

Nocna pomoc lekarska

Od 1 października 2017 r. nocna i świąteczna pomoc lekarska świadczona jest w powiecie piaseczyńskim w dwóch punktach: Szpitalu św. Anny przy ul. Mickiewicza 39 w Piasecznie, tel. 22 735 41 08

oraz w Mazowieckim Centrum Rehabilitacji Stocer w Konstancinie-Jeziornie, ul. Długa 40/42, tel. 888 29 20 (21).

Pomoc świadczona jest w godz. 18.00 – 8.00 w dni robocze oraz w soboty i święta całodobowo.

W razie nagłego zachorowania lub pogorszenia stanu zdrowia chory może udać się po pomoc do dowolnego punktu nocnej i świątecznej opieki zdrowotnej niezależnie od miejsca zamieszkania. Dyżurujący lekarz udziela porad na miejscu, a w uzasadnionych przypadkach w domu pacjenta lub telefonicznie.

Z pomocy lekarza lub pielęgniarki w nocy, w dni wolne i w święta można skorzystać w razie:

– nagłego zachorowania,

– nagłego pogorszenia stanu zdrowia, gdy nie ma objawów sugerujących bezpośrednie zagrożenie życia lub istotny uszczerbek zdrowia, a zastosowane środki domowe lub leki dostępne bez recepty nie przyniosły spodziewanej poprawy,

– gdy zachodzi obawa, że oczekiwanie na otwarcie przychodni może znacząco niekorzystnie wpłynąć na stan zdrowia.

Nocna pomoc lekarska