Gazetkonosz

Właśnie mija 2,5 roku istnienia na rynku magazynu „Sąsiedzi”. Już 25 numerów ujrzało światło dzienne (ten jest 26), a co za tym idzie minęło dwadzieścia pięć miesięcy kolportażu pisma na terenie naszych trzech osiedli, czyli Julianowa. Tutaj, tak się jakoś złożyło, to ja od samego początku podjąłem się dostarczania gazetki do Państwa domów. Gdyby mnie ktoś zapytał dlaczego to czynię, to przypominam, że zwykle normalnego człowieka wyprowadza na spacer czworonożny pupil mobilizowany pełnym pęcherzem, widziałem też koty na smyczy, ale łazić bez zwierzęcia po osiedlu nie wypada, ba, nawet to sprawa wielce podejrzana. Domniemam, że tak niektórzy myślą widząc w nocy starszego jegomościa z gazetkami pod pachą. Świadczą o tym zdziwione miny. Ewentualnych zniesmaczonych śpieszę poinformować, że swoją misję pełnię dobrowolnie i zupełnie bezinteresownie, a jedyną zapłatę za dostarczony towar przyjmuję w postaci życzliwego uśmiechu. Zapytacie Państwo, dlaczego tak ważny dla mnie jest sens słowa życzliwość? Uzasadniam. Pewnego razu zostałem napadnięty przez psy, co prawda małe, ale pełne wigoru i jazgotu, a ich właściciel, obserwował zajście ze stoickim spokojem, czekając na wynik starcia. Zamiast wyrazić ubolewanie, był mocno zatroskany, czy ulubieńcy w czasie szarpaniny moich nogawek nie zrobiły sobie krzywdy. Nie wiem jak szczeka pies w obcym języku, ani też dlaczego opiekun postanowił wielkodusznie darować mi życie, za co jestem mu wdzięczny i odgwizdał psy, czule je pieszcząc słowem… po francusku. Dlatego i ja odzywam się w tym języku pełen dobrej nadziei (to takie ostatnio modne) nieśmiało bąkając: „c`est la vie”. Wszak był to tylko drobny incydent, który już się nie powtórzy i „już nikt nigdy przez tego pana życia pozbawiony nie będzie”…

Czasem bywa na dziko…

Jeżeli już rozpamiętuję epizody „ze zwierzętami” do których doszło w czasie mego gazetkonoszenia, warto wspomnieć o buszujących przy ulicy Cyraneczki i na „pawełkowym” polu (dzielącym nasze włości), watahach dzików. Jedno mogę powiedzieć. Są czarne, olbrzymie, można je poznać po swojskim, miłym dla naszego ucha chrząkaniu, (gdyż chyba nie mówią po francusku) i lepiej im nie wchodzić w drogę. Znam to z autopsji, bo ja wszedłem i musiałem salwować się ucieczką. Słowa przepraszam również nie usłyszałem, ani od dzików, ani też od właściciela dziko rosnących wśród śmietniska chaszczy. Te mądre zwierzęta korzystają z rodzinnych nieporozumień wśród ludzi nie potrafiących zadbać o swój dobytek i niestety ryją, ale nie pod właściwą osobą, a pod Bogu ducha winnymi sąsiadami, co przysparza im lęku i widocznych szkód.

Skrzynki i szlabany

A teraz słów kilka o skrzynkach na listy. Są różne, bo i Państwo różnicie się pięknie. Jednakże ja, chodząc z gazetkami lubię te większe, lub wpuszczane w słupek. Proszę mi wierzyć, te małe, wąskie i rachityczne nie dają naszemu pismu żadnej satysfakcji, a przecież ono na to zasługuje. Jestem przekonany, że i czytelnicy chcieliby czerpać przyjemności z lektury czystego i nie przemokłego miesięcznika. Stąd mój apel: zadbajmy o nasze skrzynki na listy! Szczytem wygody są pojemniki na korespondencję umieszczone w budynkach wielorodzinnych np. na ul. Urbanistów. Otwarte bloki mieszkalne nie sprawiają więc kłopotu. Natomiast problem zaczyna się tam, gdzie mieszkańcy przedkładają swoje bezpieczeństwo nad możliwość sąsiedzkiej integracji. Myślę tu o zamkniętych enklawach. Z jednej strony chcieliby korzystać z tych samych, co my dobrodziejstw gminnych, np. chodników czy deptaka do lasu, ale swojej prywatności strzegą jak źrenicy oka. Dlaczego o tym piszę? Z prostego powodu. Otóż wielokrotnie widziałem sąsiadów z „Le Village” (o Boże, znowu j. francuski), prowadzących psy po naszych uliczkach. Wszystko byłoby dobrze, gdyby nie zechcieli oni „przenosić atmosfery francuskiego miasteczka” (bo tak się reklamują) również na nasz skromny teren. Swoje sprawy należy załatwiać u siebie, ale przedstawiciele Miasteczka często przemykają się chyłkiem pod osłoną nocy po prywatnych ale otwartych terenach, by z ulgą kontemplować odchody swoich podopiecznych. Gdybym tego nie widział, nie czuł i w to nie wdeptywał, nic bym nie mówił, ale proszę – szanujmy się nawzajem. Ten apel dla lepszego i dobitniejszego zrozumienia powtórzę po francusku „moi je raccroche”, choć chciałoby się jednocześnie przekroczyć szlaban na kanałku i osobiście wymierzyć winnym sprawiedliwość na ich wycieraczkach. Kończąc ten wstydliwy temat, z którego wydobywa się „odeur” uczciwie przyznaję, że i nasi mieszkańcy nie pozostają bez winy. Być może niezbyt dokładnie czytają „Sąsiadów”, w których często apelujemy o kulturę współżycia.

Wszyscy są mile widziani

Zaczął się Nowy Rok, co oznacza, że nie mamy się z czego cieszyć, bo jesteśmy o rok starsi, ale też z zadowoleniem obserwujemy zmieniające się otoczenie. Dwa lata temu nie można było suchą nogą obejść trzech naszych osiedli. Dzisiaj to już historia. Rodzą się nowe wyzwania. Po drugiej stronie ulicy Sybiraków powstaje nowe, zamknięte osiedle na 300 rodzin. Nasza społeczność powiększy się znacznie o miłe osoby, ale też przybędzie problemów związanych ze wzmożonym ruchem samochodowym, nadmiarem deszczówki i oczywiście psami, dla których zielony teren z górkami będzie stanowić „chalet serwis” i miejsce doskonałego wybiegu. Pomimo zbliżającej się „apokalipsy” życzę Państwu dużo optymizmu, uśmiechu na co dzień, dobrego humoru. I jeszcze jedno. Gdy zobaczycie starszawego siwego jegomościa z kucykiem i gazetkami pod pachą zamknijcie psy w domu (one mnie nie lubią) i otwórzcie serca. Możecie być pewni, ja jestem posłańcem pozytywnych wiadomości. Nieodmiennie co miesiąc. Au revoir!

Jan R. Krzyżewski

Dlaczego latarnie nie świecą?

W związku z licznymi pytaniami mieszkańców Gminy Piaseczno dotyczącymi braku ulicznego oświetlenia informujemy, że Urząd Miasta i Gminy Piaseczno odstąpił od umowy na konserwację oświetlenia ulicznego, z powodu nie wykonywania swoich obowiązków przez firmę MG Inwestycje Sp. z o.o.. Wszelkie awarie (dotyczące oświetlenia) prosimy zgłaszać  do Referatu ds. Zarządzania Energią na adres email: energia@piaseczno.eu lub telefonicznie na numer 22 7017 674.

Obecnie trwają intensywne prace nad wyłonieniem nowej firmy, która w najbliższym czasie zajmie się konserwacją oświetlenia na terenie gminy.

źródło Gmina Piaseczno

Nieodpłatna pomoc prawna

Od stycznia mieszkańcy Powiatu Piaseczyńskiego będą mogli korzystać z 7 punktów nieodpłatnej pomocy prawnej. Porady będą udzielane we wszystkich gminach należących do Powiatu.
Nieodpłatną pomoc prawną otrzyma osoba fizyczna, która:
– w okresie dwunastu miesięcy poprzedzających zwrócenie się o jej udzielenie, ma przyznane świadczenie z pomocy społecznej,
– posiada ważną Kartę Dużej Rodziny,
– jest kombatantem lub ofiarą represji wojennych i powojennych,
– jest weteranem lub weteranem poszkodowanym,
– nie ukończyła 26 roku życia,
– ukończyła 65 lat,
– jest w trudnej sytuacji z powodu wystąpienia klęski żywiołowej, katastrofy naturalnej lub awarii technicznej.

Uprawnieni będą mogli uzyskać informacje w zakresie:
– prawa pracy,
– przygotowania do rozpoczęcia działalności gospodarczej,
– prawa cywilnego,
– prawa karnego,
– prawa administracyjnego,
– prawa ubezpieczeń społecznych, opieki zdrowotnej, sprawy emerytalno-rentowe
– prawa rodzinnego,
– prawa podatkowego z wyłączeniem spraw podatkowych związanych z prowadzeniem działalności gospodarczej.

Pomoc nie będzie obejmować spraw podatkowych, spraw z zakresu prawa celnego, dewizowego, handlowego oraz związanych z prowadzeniem działalności gospodarczej (oprócz samego przygotowania do rozpoczęcia takiej działalności).

Porad będą udzielać adwokaci i radcowie prawni na podstawie umów zawartych z Powiatem Piaseczyńskim, a także adwokaci, radcy prawni, doradcy podatkowi, prawnicy z co najmniej 3-letnim doświadczeniem działający w ramach organizacji pozarządowych z którymi Powiat Piaseczyński zawarł umowy na udzielanie nieodpłatnych porad prawnych.

Wojciech Zmysłowski

w.zmysłowski@piaseczno.pl

Zapraszamy Państwa do zapoznawania się z informacjami zamieszczanymi na stronie www.piaseczno.pl, Twitterze (Powiat Piaseczyński) oraz na naszym Facebooku: https://www.facebook.com/piaseczynskipowiat i https://www.facebook.com/PiasecznoPowiat/

Oznaczenie Punktu Lokalizacja Godziny pracy
 

Punkt nr 1

w punkcie nieodpłatna pomoc prawna świadczona jest przez adwokata i radcę prawnego

 

Starostwo Powiatowe w Piasecznie

ul. Chyliczkowska 14

05-500 Piaseczno

 

 

 

Poniedziałek-Piątek

Godziny 8.00-12.00

 

Punkt nr 2

w punkcie nieodpłatna pomoc prawna świadczona jest przez adwokata i radcę prawnego

 

Starostwo Powiatowe w Piasecznie

ul. Chyliczkowska 14

05-500 Piaseczno

 

 

 

Poniedziałek-Piątku

Godziny 12.00-16.00

 

Punkt nr 3

w punkcie nieodpłatna pomoc prawna świadczona jest przez adwokata i radcę prawnego

 

Zespół Szkół im. Władysława Reymonta

ul. Mirkowska 39

Konstancin Jeziorna

 

 

 

Poniedziałek-Piątek

Godziny 16.00-20.00

Punkt nr 4

punkt prowadzi  Fundacja Pomocy Bezrobotnym i Bezdomnym “Domus et Labor”

z siedzibą w Piasecznie (05-500) , ul.E.Orzeszkowej 39.

KRS 0000211326

 

w punkcie nieodpłatna pomoc prawna świadczona jest przez adwokata, radcę prawnego, osobę wymienioną w art.11 ust. 3 ustawy.

 

 

Urząd Gminy Prażmów

ul. P.Czołchańskiego 1

05-505 Prażmów

 

 

Poniedziałek –Piątek

Godziny 10.00-16.00

 

Punkt nr 5

punkt prowadzi  Fundacja Pomocy Bezrobotnym i Bezdomnym “Domus et Labor”

z siedzibą w Piasecznie (05-500) , ul.E.Orzeszkowej 39.

KRS 0000211326

 

w punkcie nieodpłatna pomoc prawna świadczona jest przez adwokata, radcę prawnego, osobę wymienioną w art.11 ust. 3 ustawy.

 

Świetlica Gminnego Ośrodka Kultury w Lesznowoli – Łazy

ul. Przyszłości 8

05-506 Lesznowola

 

 

 

Świetlica Gminnego Ośrodka Kultury w Lesznowoli – Janczewice

ul. Jedności 99A

05-506 Lesznowola

 

 

Wtorek

Godziny 13.00-17.00

Czwartek

Godziny 16.00-20.00

Piątek

Godziny 8.00-12.00

 

 

Poniedziałek

Godziny 8.00-12.00

Środa

Godziny 14.00-18.00

 

Punkt nr 6

punkt prowadzi  Fundacja Pomocy Bezrobotnym i Bezdomnym “Domus et Labor”

z siedzibą w Piasecznie (05-500) , ul.E.Orzeszkowej 39.

KRS 0000211326

 

w punkcie nieodpłatna pomoc prawna świadczona jest przez adwokata, radcę prawnego, osobę wymienioną w art.11 ust. 3 ustawy.

 

Straż Miejska Tarczyn

ul. Rynek 8a

05-555 Tarczyn

 

 

Poniedziałek-Piątek

Godziny  16.30-20.30

Punkt nr 7

punkt prowadzi  Fundacja Pomocy Bezrobotnym i Bezdomnym “Domus et Labor”

z siedzibą w Piasecznie (05-500) , ul.E.Orzeszkowej 39.

KRS 0000211326

 

w punkcie nieodpłatna pomoc prawna świadczona jest przez adwokata, radcę prawnego, osobę wymienioną w art.11 ust. 3 ustawy.

 

Gminna Biblioteka Publiczna w Górze Kalwarii

Ul. Księdza Sajny 1

05-530 Góra Kalwaria

 

 

 

Poniedziałek, Wtorek, Czwartek, Piątek

Godziny 14.00-18.00

Środa

Godziny 8.00-12.00

 

 

Zostań Darczyńcą w Projekcie Szlachetnej Paczki

Rozdają dobro… lokalnie

Trwa wielkie odliczanie. Już 21 listopada br. zostanie otwarta baza rodzin w projekcie SZLACHETNA PACZKA. Każdy z przyszłych darczyńców będzie miał możliwość wyboru rodziny w potrzebie, której zechce pomóc.

Lista najbardziej potrzebujących obejmuje również rodziny z Piaseczna i okolic w tym z Józefosławia i Julianowa.

„Trafiamy do rodzin żyjących w trudnej sytuacji materialnej. Chcemy reagować na prawdziwą biedę, zwłaszcza tę ukrytą. Wolontariusze Paczki docierają do osób, które straciły wiarę w lepsze jutro i dają im impuls do zmiany.”- mówi Beata Jasińska, lider rejonu Piaseczno – mieszkająca w Józefosławiu.

SZLACHETNA PACZKA od 15 lat jednoczy Polaków wokół idei mądrego pomagania. To projekt o charakterze ogólnopolskim, którego celem jest lokalne dotarcie do osób potrzebujących pomocy, m.in. osób starszych, samotnych, niepełnosprawnych, rodzin wielodzietnych. Dzięki zaangażowaniu wolontariuszy, darczyńców i dobroczyńców, na dwa tygodnie przed świętami Bożego Narodzenia, rodziny otrzymują paczki odpowiadające ich indywidualnym potrzebom, a często również marzeniom. Taka pomoc podkreśla godność obdarowanych. Oprócz rzeczy materialnych, rodziny dostają sygnał, że nie są same. To już trzecia edycja SZLACHETNEJ PACZKI na terenie Piaseczna i okolic: w tym na terenie Julianowa i Józefosławia. W ubiegłym roku w naszym rejonie 16 wolontariuszy dotarło do kilkudziesięciu potrzebujących rodzin. Udało się pomóc 36 rodzinom.

Rodziny, które włączamy do projektu są naprawdę niezwykłe, ja mogę się wiele od nich nauczyć, ci ludzie niezwykle mi imponują – mówi wolontariuszka Ania Zaliwska – Nie oznacza to, że są idealni, ale mają taki rodzaj piękna, które uszlachetnia je i w moich oczach czyni ich bohaterami. Bohaterem w tym roku są dla mnie rodzice pięciorga dzieci, którzy nie ustają w staraniach, aby zapewnić im życie na dostatecznym poziomie, wymyślają kolejne sposoby pokonywania coraz to nowych trudności. Także małżeństwo z dzieckiem, które od prawie 6 lat nie powinno żyć, bo cierpi na niezwykle ciężką chorobę genetyczną. Podziwiam też mamę z babcią, które w niezwykle trudnych warunkach opiekują się głęboko upośledzonym chłopcem. To są bohaterzy, którzy mieszkają tuż obok nas, w Piasecznie lub okolicach.

Odwiedzamy wiele rodzin, ale nie każda z nich może być włączona do Szlachetnej Paczki. Ci, którzy będą z nami, muszą spełniać szereg kryteriów, nie tylko dochodowych, ale przede wszystkim dotyczących postawy wobec życia, zasad, którymi się kierują, gotowości do brania odpowiedzialności za to, co się dzieje.

Kto może zostać darczyńcą ? Praktycznie każda osoba pełnoletnia, która chce działać lokalnie i realnie zmieniać miejsce, w którym mieszka. Zachęcamy zatem wszystkie osoby, rodziny, grupy znajomych, sąsiadów   aby zajrzeli na stronę, wybrali rodzinę i przygotowali dla niej paczkę, a następnie 12-13 grudnia dostarczyli ją do magazynu SZLACHETNEJ PACZKI w Szkole Podstawowej nr 1 przy ul. Świętojańskiej 18 w Piasecznie. Tego dnia Wolontariusze zawiozą potrzebującym prezenty przygotowane przez Darczyńców.

Serdecznie namawiamy do wzięcia udziału w projekcie.

Drodzy Sąsiedzi Wasze podarunki spełnią marzenia, pozwolą przetrwać najbliższe miesiące oraz będą stanowiły dla obdarowanych rodzin nadzieję na lepsze jutro.

Beata Jasińska

foto” X-art Studio Magdalena Bryzek projekt Sławomir Janek

Nowa linia L39 coraz bliżej

W projekcie budżetu gminy na 2015 znalazła się nowa linia L39. Nie było łatwo, ponieważ wydatki bieżące są pod szczególną kontrolą burmistrza i Rady Miejskiej, a nie było zgody radnych na jakiekolwiek modyfikacje pozostałych linii. To pierwszy – ale największy krok – w kierunku poprawy komunikacji miejskiej w naszej okolicy.

Teraz wydział Infrastruktury i Transportu Publicznego przygotuje konkretne założenia do umowy z ZTM, zostanie przygotowany przetarg na uruchomienie tej linii. Oczywiście w ostatecznym budżecie środki finansowe na tę linię muszą się znaleźć. Ryzyko, że mogą zniknąć jest zawsze, ale jestem dobrej myśli.

L39 ma kursować od centrum Piaseczna ulicami: Puławska – Okulickiego – Julianowska – Kameralna – Wilanowska – Cyraneczki – Ogrodowa – Geodetów – Puławska – Karczunkowska – PKP Jeziorki.

Powstanie nowej linii jest uwarunkowane likwidacją linii P3 i skróceniem linii 739 do pętli przy cmentarzu komunalnym przy ul. Julianowskiej. co być może pozwoli zwiększyć częstotliwość tej linii i poprawić punktualność. To i ostateczny rozkład jazdy nowej linii wyjaśni się po analizie finansowej i rozstrzygnięć przetargowych.

Nową linię chcemy uruchomić jak najszybciej – liczę na to, że będą to ferie zimowe, to dobry moment na wprowadzenie zmian i nowych rozkładów jazdy.
Robert Widz
Radny Rady Miejskiej w Piasecznie