Inwestycje drogowe w Józefosławiu i Julianowie

Ulica Wilanowska

Ta ulicy miała być wybudowana w 2015 r., ale ze względu na możliwość skablowania sieci teletechnicznej i energetycznej, projekt budowlany musiał zostać zmodyfikowany i dodatkowo uzgadniany z gestorami tych sieci. Ponadto pojawiła się konieczność zaprojektowania mostu na Rowie Jeziorki. Spowodowało to półroczne opóźnienie w uzyskaniu pozwolenia na budowę, które ma zostać uzyskane w kwietniu. Oznacza to, że budowa zacznie się prawdopodobnie w czerwcu, tak aby zasadnicze prace mogły zostać wykonane w okresie wakacyjnym. To będzie ogromna zmiana. Szczegóły dotyczące projektu przebudowy ulicy znajdziesz tutaj.

Ulica Cyraneczki – odcinek od ul.Ogrodowej do ul.Osiedlowej

Starostwo Powiatowe jest w trakcie wykonania projektu budowlanego, a uzyskanie Zezwolenia na Realizację Inwestycji Drogowej (w skrócie – ZRID) planowane jest na marzec/kwiecień. Sama budowa ma się wydarzyć jeszcze w 2016 r. Uzyskamy połączenie z ul. Kuropatwy, która nie jest zbyt szeroka, ale wiedzie wprost do ulicy Puławskiej. To niewątpliwie zmieni zwyczaje kierowców – nie trzeba będzie przedzierać się ul. Krótką albo ul. Jagielską. Warto się też już dziś zastanawiać nad zmianą organizacji ruchu wzdłuż ul. Cyraneczki. Więcej informacji o ulicy Cyraneczki znajdziesz tutaj.

Ulica Geodetów

Rok 2015 to burzliwe konsultacje społeczne dotyczące ulic Geodetów i Energetycznej oraz skrzyżowania tych ulic z ulicą Wilanowską. Koncepcja została ostatecznie przyjęta przez burmistrza i znamy więc planowany przebieg tych ulic. Skrzyżowania Geodetów/Energetyczna i Geodetów/Julianowska będą w kształcie ronda turbinowego. Obecnie rozpoczęły się prace na projektem budowlanym. Skalę tej inwestycji pokazuje rysunek: projektowaniem objęta jest cała ulica Geodetów (od Puławskiej do Julianowskiej), ulica Energetyczna od ronda przy Fashion House do ronda przy CH Marcredo (docelowo ma być 2 jezdnie po 2 pasy). Na powiększonych fragmentach planu widać koncepcję skrzyżowania Geodetów z ul. Puławską i rondo turbinowe przy CH Marcredo. Projekt i pozwolenie ZRID ma być gotowe na koniec 2016 roku, wyzwaniem dla projektantów będzie ocalenie jak największej liczby drzew rosnących obecnie na uli. Wilanowskie, vis-a-vis CH Marcredo. Prace budowlane mają zacząć się w 2017 r. W tym roku zapewne poznamy harmonogram prac i organizację ruchu, bo utrudnienia będą duże. Więcej informacji tutaj.

Ulica Wenus

Trwają prace projektowe, uzyskanie decyzji ZRID planowane jest na połowę 2016 r. Finansowanie tej inwestycji wpisane jest do WPF w 2017 r. Być może uda się rozpocząć prace jeszcze w 2016 r. i zakończyć je na początku 2017 r. przed rozpoczęciem prac na ulicy Geodetów. Ulica Wenus będzie miała znaczenie także dla tymczasowej organizacji ruchu. Projekt przebudowy ul. Wenus znajdziesz tutaj.

Ulica Olchowa

Po konsultacjach z mieszkańcami dotyczącymi koncepcji zagospodarowania tej ulicy, przystąpiono do projektowania. Uzyskanie decyzji ZRID planowane jest na połowę 2016 r. Budowa zależna jest od dostępnych środków, a finansowanie tej inwestycji wpisane jest do Wieloletniej Prognozy Finansowej na 2018 r.

Ulica Krótka

Do realizacji projektu budowlanego tej ulicy przyjęto odstępstwo od wymaganej przepisami szerokości pasa drogowego. Na tak przygotowany projekt będzie musiało wyrazić zgodę właściwe ministerstwo. To odciąga w czasie uzyskanie decyzji ZRID. Wydaje się jednak, że doprowadzenie ul. Cyraneczki do ul. Osiedlowej radykalnie zmieni sytuację na tej ulicy.

Ulica Osiedlowa

Gotowy jest projekt remontu tej ulicy od ul. Bażanciej do ul. Działkowej. Jeszcze w styczniu przeprowadzimy konsultacje z mieszkańcami, gdyż koncepcja tego remontu zakłada uspokojenie ulicy, po której będą się poruszać zarówno piesi, rowerzyści jak i samochody. Szerokość posiadanej przez gminę działki drogowej wyklucza możliwość wybudowania odrębnego chodnika. Wydaje się również, że nie ma konieczności robienia z ul. Osiedlowej „drugiej” Wilanowskiej, nie wspominając o ogromnych kosztach jakie należałoby ponieść na wykupy gruntów i na samą przebudowę. Stąd pomysł, aby inaczej podejść do rozwiązania problemu bezpieczeństwa pieszych i rowerzystów. Wizualne wydzielenie fragmentu jezdni z przeznaczeniem dla pieszych, uspokojenia ruchu obiektami technicznymi i elementami małej architektury nie tylko poprawi bezpieczeństwo mieszkańców, ale i poprawi jakość przestrzeni publicznej, tworzonej przez tę ulicę. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Pozostałe ulice

W 2016 roku mają być wykonane projekty innych, ważnych ulic: Spacerowej i Kombatantów. Ponadto wspólnie z gminą Konstancin Jeziorna prowadzone będą prace koncepcyjne i projektowe ulicy Działkowej (ul. Działkowa nie należy do gminy Piaseczno). Starostwo Powiatowe projektować będzie ulicę Cyraneczki od osiedla LeVillage w kierunku torów kolejowych. Będziemy szukać sposobu na to, aby wyprowadzić obecny ruch w kierunku Warszawy przez Kierszek z ul. Wilanowskiej i Działkowej.

W ubiegłym roku zrobiony został chodnik na fragmencie ul. Ogrodowej, dzięki czemu całą Ogrodową można bezpiecznie przejść.

Oprócz infrastruktury drogowej, wiele się dzieje w obszarze ładu przestrzennego i przestrzeni publicznej.

Robert Widz

Radny RM w Piasecznie

Gazetkonosz

Właśnie mija 2,5 roku istnienia na rynku magazynu „Sąsiedzi”. Już 25 numerów ujrzało światło dzienne (ten jest 26), a co za tym idzie minęło dwadzieścia pięć miesięcy kolportażu pisma na terenie naszych trzech osiedli, czyli Julianowa. Tutaj, tak się jakoś złożyło, to ja od samego początku podjąłem się dostarczania gazetki do Państwa domów. Gdyby mnie ktoś zapytał dlaczego to czynię, to przypominam, że zwykle normalnego człowieka wyprowadza na spacer czworonożny pupil mobilizowany pełnym pęcherzem, widziałem też koty na smyczy, ale łazić bez zwierzęcia po osiedlu nie wypada, ba, nawet to sprawa wielce podejrzana. Domniemam, że tak niektórzy myślą widząc w nocy starszego jegomościa z gazetkami pod pachą. Świadczą o tym zdziwione miny. Ewentualnych zniesmaczonych śpieszę poinformować, że swoją misję pełnię dobrowolnie i zupełnie bezinteresownie, a jedyną zapłatę za dostarczony towar przyjmuję w postaci życzliwego uśmiechu. Zapytacie Państwo, dlaczego tak ważny dla mnie jest sens słowa życzliwość? Uzasadniam. Pewnego razu zostałem napadnięty przez psy, co prawda małe, ale pełne wigoru i jazgotu, a ich właściciel, obserwował zajście ze stoickim spokojem, czekając na wynik starcia. Zamiast wyrazić ubolewanie, był mocno zatroskany, czy ulubieńcy w czasie szarpaniny moich nogawek nie zrobiły sobie krzywdy. Nie wiem jak szczeka pies w obcym języku, ani też dlaczego opiekun postanowił wielkodusznie darować mi życie, za co jestem mu wdzięczny i odgwizdał psy, czule je pieszcząc słowem… po francusku. Dlatego i ja odzywam się w tym języku pełen dobrej nadziei (to takie ostatnio modne) nieśmiało bąkając: „c`est la vie”. Wszak był to tylko drobny incydent, który już się nie powtórzy i „już nikt nigdy przez tego pana życia pozbawiony nie będzie”…

Czasem bywa na dziko…

Jeżeli już rozpamiętuję epizody „ze zwierzętami” do których doszło w czasie mego gazetkonoszenia, warto wspomnieć o buszujących przy ulicy Cyraneczki i na „pawełkowym” polu (dzielącym nasze włości), watahach dzików. Jedno mogę powiedzieć. Są czarne, olbrzymie, można je poznać po swojskim, miłym dla naszego ucha chrząkaniu, (gdyż chyba nie mówią po francusku) i lepiej im nie wchodzić w drogę. Znam to z autopsji, bo ja wszedłem i musiałem salwować się ucieczką. Słowa przepraszam również nie usłyszałem, ani od dzików, ani też od właściciela dziko rosnących wśród śmietniska chaszczy. Te mądre zwierzęta korzystają z rodzinnych nieporozumień wśród ludzi nie potrafiących zadbać o swój dobytek i niestety ryją, ale nie pod właściwą osobą, a pod Bogu ducha winnymi sąsiadami, co przysparza im lęku i widocznych szkód.

Skrzynki i szlabany

A teraz słów kilka o skrzynkach na listy. Są różne, bo i Państwo różnicie się pięknie. Jednakże ja, chodząc z gazetkami lubię te większe, lub wpuszczane w słupek. Proszę mi wierzyć, te małe, wąskie i rachityczne nie dają naszemu pismu żadnej satysfakcji, a przecież ono na to zasługuje. Jestem przekonany, że i czytelnicy chcieliby czerpać przyjemności z lektury czystego i nie przemokłego miesięcznika. Stąd mój apel: zadbajmy o nasze skrzynki na listy! Szczytem wygody są pojemniki na korespondencję umieszczone w budynkach wielorodzinnych np. na ul. Urbanistów. Otwarte bloki mieszkalne nie sprawiają więc kłopotu. Natomiast problem zaczyna się tam, gdzie mieszkańcy przedkładają swoje bezpieczeństwo nad możliwość sąsiedzkiej integracji. Myślę tu o zamkniętych enklawach. Z jednej strony chcieliby korzystać z tych samych, co my dobrodziejstw gminnych, np. chodników czy deptaka do lasu, ale swojej prywatności strzegą jak źrenicy oka. Dlaczego o tym piszę? Z prostego powodu. Otóż wielokrotnie widziałem sąsiadów z „Le Village” (o Boże, znowu j. francuski), prowadzących psy po naszych uliczkach. Wszystko byłoby dobrze, gdyby nie zechcieli oni „przenosić atmosfery francuskiego miasteczka” (bo tak się reklamują) również na nasz skromny teren. Swoje sprawy należy załatwiać u siebie, ale przedstawiciele Miasteczka często przemykają się chyłkiem pod osłoną nocy po prywatnych ale otwartych terenach, by z ulgą kontemplować odchody swoich podopiecznych. Gdybym tego nie widział, nie czuł i w to nie wdeptywał, nic bym nie mówił, ale proszę – szanujmy się nawzajem. Ten apel dla lepszego i dobitniejszego zrozumienia powtórzę po francusku „moi je raccroche”, choć chciałoby się jednocześnie przekroczyć szlaban na kanałku i osobiście wymierzyć winnym sprawiedliwość na ich wycieraczkach. Kończąc ten wstydliwy temat, z którego wydobywa się „odeur” uczciwie przyznaję, że i nasi mieszkańcy nie pozostają bez winy. Być może niezbyt dokładnie czytają „Sąsiadów”, w których często apelujemy o kulturę współżycia.

Wszyscy są mile widziani

Zaczął się Nowy Rok, co oznacza, że nie mamy się z czego cieszyć, bo jesteśmy o rok starsi, ale też z zadowoleniem obserwujemy zmieniające się otoczenie. Dwa lata temu nie można było suchą nogą obejść trzech naszych osiedli. Dzisiaj to już historia. Rodzą się nowe wyzwania. Po drugiej stronie ulicy Sybiraków powstaje nowe, zamknięte osiedle na 300 rodzin. Nasza społeczność powiększy się znacznie o miłe osoby, ale też przybędzie problemów związanych ze wzmożonym ruchem samochodowym, nadmiarem deszczówki i oczywiście psami, dla których zielony teren z górkami będzie stanowić „chalet serwis” i miejsce doskonałego wybiegu. Pomimo zbliżającej się „apokalipsy” życzę Państwu dużo optymizmu, uśmiechu na co dzień, dobrego humoru. I jeszcze jedno. Gdy zobaczycie starszawego siwego jegomościa z kucykiem i gazetkami pod pachą zamknijcie psy w domu (one mnie nie lubią) i otwórzcie serca. Możecie być pewni, ja jestem posłańcem pozytywnych wiadomości. Nieodmiennie co miesiąc. Au revoir!

Jan R. Krzyżewski

Dlaczego latarnie nie świecą?

W związku z licznymi pytaniami mieszkańców Gminy Piaseczno dotyczącymi braku ulicznego oświetlenia informujemy, że Urząd Miasta i Gminy Piaseczno odstąpił od umowy na konserwację oświetlenia ulicznego, z powodu nie wykonywania swoich obowiązków przez firmę MG Inwestycje Sp. z o.o.. Wszelkie awarie (dotyczące oświetlenia) prosimy zgłaszać  do Referatu ds. Zarządzania Energią na adres email: energia@piaseczno.eu lub telefonicznie na numer 22 7017 674.

Obecnie trwają intensywne prace nad wyłonieniem nowej firmy, która w najbliższym czasie zajmie się konserwacją oświetlenia na terenie gminy.

źródło Gmina Piaseczno

Nieodpłatna pomoc prawna

Od stycznia mieszkańcy Powiatu Piaseczyńskiego będą mogli korzystać z 7 punktów nieodpłatnej pomocy prawnej. Porady będą udzielane we wszystkich gminach należących do Powiatu.
Nieodpłatną pomoc prawną otrzyma osoba fizyczna, która:
– w okresie dwunastu miesięcy poprzedzających zwrócenie się o jej udzielenie, ma przyznane świadczenie z pomocy społecznej,
– posiada ważną Kartę Dużej Rodziny,
– jest kombatantem lub ofiarą represji wojennych i powojennych,
– jest weteranem lub weteranem poszkodowanym,
– nie ukończyła 26 roku życia,
– ukończyła 65 lat,
– jest w trudnej sytuacji z powodu wystąpienia klęski żywiołowej, katastrofy naturalnej lub awarii technicznej.

Uprawnieni będą mogli uzyskać informacje w zakresie:
– prawa pracy,
– przygotowania do rozpoczęcia działalności gospodarczej,
– prawa cywilnego,
– prawa karnego,
– prawa administracyjnego,
– prawa ubezpieczeń społecznych, opieki zdrowotnej, sprawy emerytalno-rentowe
– prawa rodzinnego,
– prawa podatkowego z wyłączeniem spraw podatkowych związanych z prowadzeniem działalności gospodarczej.

Pomoc nie będzie obejmować spraw podatkowych, spraw z zakresu prawa celnego, dewizowego, handlowego oraz związanych z prowadzeniem działalności gospodarczej (oprócz samego przygotowania do rozpoczęcia takiej działalności).

Porad będą udzielać adwokaci i radcowie prawni na podstawie umów zawartych z Powiatem Piaseczyńskim, a także adwokaci, radcy prawni, doradcy podatkowi, prawnicy z co najmniej 3-letnim doświadczeniem działający w ramach organizacji pozarządowych z którymi Powiat Piaseczyński zawarł umowy na udzielanie nieodpłatnych porad prawnych.

Wojciech Zmysłowski

w.zmysłowski@piaseczno.pl

Zapraszamy Państwa do zapoznawania się z informacjami zamieszczanymi na stronie www.piaseczno.pl, Twitterze (Powiat Piaseczyński) oraz na naszym Facebooku: https://www.facebook.com/piaseczynskipowiat i https://www.facebook.com/PiasecznoPowiat/

Oznaczenie Punktu Lokalizacja Godziny pracy
 

Punkt nr 1

w punkcie nieodpłatna pomoc prawna świadczona jest przez adwokata i radcę prawnego

 

Starostwo Powiatowe w Piasecznie

ul. Chyliczkowska 14

05-500 Piaseczno

 

 

 

Poniedziałek-Piątek

Godziny 8.00-12.00

 

Punkt nr 2

w punkcie nieodpłatna pomoc prawna świadczona jest przez adwokata i radcę prawnego

 

Starostwo Powiatowe w Piasecznie

ul. Chyliczkowska 14

05-500 Piaseczno

 

 

 

Poniedziałek-Piątku

Godziny 12.00-16.00

 

Punkt nr 3

w punkcie nieodpłatna pomoc prawna świadczona jest przez adwokata i radcę prawnego

 

Zespół Szkół im. Władysława Reymonta

ul. Mirkowska 39

Konstancin Jeziorna

 

 

 

Poniedziałek-Piątek

Godziny 16.00-20.00

Punkt nr 4

punkt prowadzi  Fundacja Pomocy Bezrobotnym i Bezdomnym “Domus et Labor”

z siedzibą w Piasecznie (05-500) , ul.E.Orzeszkowej 39.

KRS 0000211326

 

w punkcie nieodpłatna pomoc prawna świadczona jest przez adwokata, radcę prawnego, osobę wymienioną w art.11 ust. 3 ustawy.

 

 

Urząd Gminy Prażmów

ul. P.Czołchańskiego 1

05-505 Prażmów

 

 

Poniedziałek –Piątek

Godziny 10.00-16.00

 

Punkt nr 5

punkt prowadzi  Fundacja Pomocy Bezrobotnym i Bezdomnym “Domus et Labor”

z siedzibą w Piasecznie (05-500) , ul.E.Orzeszkowej 39.

KRS 0000211326

 

w punkcie nieodpłatna pomoc prawna świadczona jest przez adwokata, radcę prawnego, osobę wymienioną w art.11 ust. 3 ustawy.

 

Świetlica Gminnego Ośrodka Kultury w Lesznowoli – Łazy

ul. Przyszłości 8

05-506 Lesznowola

 

 

 

Świetlica Gminnego Ośrodka Kultury w Lesznowoli – Janczewice

ul. Jedności 99A

05-506 Lesznowola

 

 

Wtorek

Godziny 13.00-17.00

Czwartek

Godziny 16.00-20.00

Piątek

Godziny 8.00-12.00

 

 

Poniedziałek

Godziny 8.00-12.00

Środa

Godziny 14.00-18.00

 

Punkt nr 6

punkt prowadzi  Fundacja Pomocy Bezrobotnym i Bezdomnym “Domus et Labor”

z siedzibą w Piasecznie (05-500) , ul.E.Orzeszkowej 39.

KRS 0000211326

 

w punkcie nieodpłatna pomoc prawna świadczona jest przez adwokata, radcę prawnego, osobę wymienioną w art.11 ust. 3 ustawy.

 

Straż Miejska Tarczyn

ul. Rynek 8a

05-555 Tarczyn

 

 

Poniedziałek-Piątek

Godziny  16.30-20.30

Punkt nr 7

punkt prowadzi  Fundacja Pomocy Bezrobotnym i Bezdomnym “Domus et Labor”

z siedzibą w Piasecznie (05-500) , ul.E.Orzeszkowej 39.

KRS 0000211326

 

w punkcie nieodpłatna pomoc prawna świadczona jest przez adwokata, radcę prawnego, osobę wymienioną w art.11 ust. 3 ustawy.

 

Gminna Biblioteka Publiczna w Górze Kalwarii

Ul. Księdza Sajny 1

05-530 Góra Kalwaria

 

 

 

Poniedziałek, Wtorek, Czwartek, Piątek

Godziny 14.00-18.00

Środa

Godziny 8.00-12.00

 

 

Pszok zostaje na Technicznej.

Publikujemy oświadczenie burmistrza Piaseczna w sprawie Pszok!

 

Na początek chciałbym odnieść się krótko do spotkania w sprawie PSZOK, które odbyło się w dniu 18 listopada. Przykro mi bardzo, że mieszkańcy Józefosławia nie dali urzędnikom gminnym ani projektantom szans na udzielenie merytorycznych odpowiedzi i przedstawienie przygotowanych prezentacji.

Nadal uważam, że lokalizacja przy ul. Energetycznej jest najlepsza, a mieszkańcy są manipulowani i wprowadzani w błąd przez osoby zainteresowane podkręcaniem atmosfery wokół tematu. Problem został, moim zdaniem, celowo wyolbrzymiony aby skuteczniej zgromadzić protestujących, a przeznaczony dla indywidualnych osób nieszkodliwy PSZOK został przedstawiony jako miejsce składowania odpadów przemysłowych i spalarnia śmieci.

Jednak moim obowiązkiem jest wsłuchiwanie się w głosy mieszkańców i realizowanie ich woli. Dlatego, choć osobiście nadal jestem przekonany o słuszności i sensowności poprzedniej decyzji, nie zamierzam jednak iść na wojnę z całym światem, ani rozpętywać kolejnej sterowanej awantury w innym miejscu.

Rzeczywiście wskazana przez mieszkańców należąca do Skarbu Państwa działka przy ul. Mazurskiej została wystawiona przez |Starostwo na sprzedaż, a starosta Ołdakowski zadeklarował nawet umożliwienie Gminie jej zakupu w trybie bezprzetargowym – z 50% upustem – za kwotę 0.5 mln zł. Jednak po analizie zdecydowaliśmy, że nie skorzystamy z tej oferty i pozostawimy PSZOK w jego obecnej lokalizacji, tj. na ul. Technicznej, na działce należącej do SITY. Co prawda mała ilość miejsca nie pozwala na zorganizowanie tam planowanego PSZOKu z prawdziwego zdarzenia, możliwa jednak będzie usprawnienie i modernizacja tego, który już istnieje. W dniu wczorajszym odbyłem rozmowę na ten temat z prezesem SITY, która wraz z Gminą jest współudziałowcem spółki PUK. Ustaliliśmy, że Spółka zleci wykonanie projektu zagospodarowania terenu przy Technicznej. Do uzgodnienia pozostaną tylko kwestie formalne – kto i w jakiej formie będzie inwestorem modernizacji PSZOKu i z jakich środków inwestycja zostanie sfinansowana. Tym samym temat lokalizacji PSZOK uważam za rozstrzygnięty i zamknięty.

Burmistrz Zdzisław Lis

Dyskusyjny Klub Filmowy

Pomiędzy salą koncertową i szatnią izabelińskiego domu kultury stoi tablica reklamująca najbliższe pokazy filmowe. Poza terminami i cenami biletów widnieje następująca informacja: warunkiem odbycia seansu jest obecność min. dwóch osób. Dopisek ten wywołuje uśmiech pobłażania, może nutkę współczucia, ale także podziw dla organizatorów. Może tak wygląda współczesne kino, więc nie próbując przebić głową muru niskiej frekwencji myślę sobie, dobre i dwie osoby. Bo we dwie osoby można już porozmawiać. Luksusowy temat rozmowy, jakim jest film, zastąpi dyskusję o wyniku wyborów, niespłaconym kredycie lub uciążliwych dojazdach do miasta. Rozmowa będzie poprzedzona projekcją, która spełni wszystkie warunki dobrego seansu. Specjalnie dobrany tytuł, kinowa sala, cisza, ciemność, doświadczenie czegoś innego, unikalnego, niepowtarzalnego i bezcennego w czasach portali społecznościowych. Chodzi o rozmowę minimum dwóch osób. Usiądą obok siebie w pustej sali, a potem utną sobie pogawędkę z prawdziwego zdarzenia.

DKF to skrót od Dyskusyjnego Klubu Filmowego. Organizacji zrzeszającej kluby filmowe w Polsce w latach 50-tych. Powstały one na wzór francuskich klubów dyskusyjnych z początku XX wieku. Idea oglądania filmów z półki dla wymagającego widza, połączonego z rozmową, poprzedzona komentarzem, zakończona przemyśleniem i konfrontacją poglądów, przyjęła się we francuskich wyższych sferach i gładko przeszła do polskiej, wymęczonej systemem inteligencji. DKF-y były ostoją wolności słowa, namiastką wyrażenia własnych myśli i poglądów pod przykrywką krytyki filmowej. Zapatrzeni w postać Cybulskiego na ekranie młodzi ludzie, z papierosami w ustach i zapuszczonymi brodami, zastanawiali się nad granicami moralnymi głównego bohatera, nad ukrytym przesłaniem, które niesie za sobą każde dzieło filmowe. Dyskutowali.

Idea DKF-ów wraca! Ze zdwojoną mocą. Na warszawskim Mokotowie, w kultowym kinie Iluzjon, rozpoczęła się seria pokazów połączonych z dyskusją kierowana do licealistów pod tytułem: Młodzi Gniewni. Niech ten nowy-stary styl wejdzie także na salony podwarszawskich miejscowości. Zamiast bić się z myślami, czy ładować się do samochodu na kolejną przejażdżkę ulicą Puławską, założę kaptur, owinę się szalem i przejdę się na pokaz filmowy do lokalnego domu kultury. Obejrzę starannie wyselekcjonowany film z repertuaru Hitchkocka lub Buñuela, a może wybiorę lżej trochę i przypomnę sobie klasykę Goerge’a Lucasa albo Stevena Spielberga. Następnie w obecności krytyka filmowego lub ciekawego twórcy porozmawiam o filmie z innym, choćby tylko jedynym, widzem. Idea DKF w Józefosławiu i Julianowie pojawiła się niedawno i tli się powoli, żeby pewnego dnia rozbłysnąć i nadać naszej okolicy świeżego blasku.

Bo dobre jest blisko. Jeśli tylko uda się przyjść choćby dwóm widzom na pierwszy, a potem drugi pokaz, może na kolejnym pojawi się ktoś trzeci. Od trzech osób zaczyna się tłum.

 

Aleksandra Bańkowicz

Zostań Darczyńcą w Projekcie Szlachetnej Paczki

Rozdają dobro… lokalnie

Trwa wielkie odliczanie. Już 21 listopada br. zostanie otwarta baza rodzin w projekcie SZLACHETNA PACZKA. Każdy z przyszłych darczyńców będzie miał możliwość wyboru rodziny w potrzebie, której zechce pomóc.

Lista najbardziej potrzebujących obejmuje również rodziny z Piaseczna i okolic w tym z Józefosławia i Julianowa.

„Trafiamy do rodzin żyjących w trudnej sytuacji materialnej. Chcemy reagować na prawdziwą biedę, zwłaszcza tę ukrytą. Wolontariusze Paczki docierają do osób, które straciły wiarę w lepsze jutro i dają im impuls do zmiany.”- mówi Beata Jasińska, lider rejonu Piaseczno – mieszkająca w Józefosławiu.

SZLACHETNA PACZKA od 15 lat jednoczy Polaków wokół idei mądrego pomagania. To projekt o charakterze ogólnopolskim, którego celem jest lokalne dotarcie do osób potrzebujących pomocy, m.in. osób starszych, samotnych, niepełnosprawnych, rodzin wielodzietnych. Dzięki zaangażowaniu wolontariuszy, darczyńców i dobroczyńców, na dwa tygodnie przed świętami Bożego Narodzenia, rodziny otrzymują paczki odpowiadające ich indywidualnym potrzebom, a często również marzeniom. Taka pomoc podkreśla godność obdarowanych. Oprócz rzeczy materialnych, rodziny dostają sygnał, że nie są same. To już trzecia edycja SZLACHETNEJ PACZKI na terenie Piaseczna i okolic: w tym na terenie Julianowa i Józefosławia. W ubiegłym roku w naszym rejonie 16 wolontariuszy dotarło do kilkudziesięciu potrzebujących rodzin. Udało się pomóc 36 rodzinom.

Rodziny, które włączamy do projektu są naprawdę niezwykłe, ja mogę się wiele od nich nauczyć, ci ludzie niezwykle mi imponują – mówi wolontariuszka Ania Zaliwska – Nie oznacza to, że są idealni, ale mają taki rodzaj piękna, które uszlachetnia je i w moich oczach czyni ich bohaterami. Bohaterem w tym roku są dla mnie rodzice pięciorga dzieci, którzy nie ustają w staraniach, aby zapewnić im życie na dostatecznym poziomie, wymyślają kolejne sposoby pokonywania coraz to nowych trudności. Także małżeństwo z dzieckiem, które od prawie 6 lat nie powinno żyć, bo cierpi na niezwykle ciężką chorobę genetyczną. Podziwiam też mamę z babcią, które w niezwykle trudnych warunkach opiekują się głęboko upośledzonym chłopcem. To są bohaterzy, którzy mieszkają tuż obok nas, w Piasecznie lub okolicach.

Odwiedzamy wiele rodzin, ale nie każda z nich może być włączona do Szlachetnej Paczki. Ci, którzy będą z nami, muszą spełniać szereg kryteriów, nie tylko dochodowych, ale przede wszystkim dotyczących postawy wobec życia, zasad, którymi się kierują, gotowości do brania odpowiedzialności za to, co się dzieje.

Kto może zostać darczyńcą ? Praktycznie każda osoba pełnoletnia, która chce działać lokalnie i realnie zmieniać miejsce, w którym mieszka. Zachęcamy zatem wszystkie osoby, rodziny, grupy znajomych, sąsiadów   aby zajrzeli na stronę, wybrali rodzinę i przygotowali dla niej paczkę, a następnie 12-13 grudnia dostarczyli ją do magazynu SZLACHETNEJ PACZKI w Szkole Podstawowej nr 1 przy ul. Świętojańskiej 18 w Piasecznie. Tego dnia Wolontariusze zawiozą potrzebującym prezenty przygotowane przez Darczyńców.

Serdecznie namawiamy do wzięcia udziału w projekcie.

Drodzy Sąsiedzi Wasze podarunki spełnią marzenia, pozwolą przetrwać najbliższe miesiące oraz będą stanowiły dla obdarowanych rodzin nadzieję na lepsze jutro.

Beata Jasińska

foto” X-art Studio Magdalena Bryzek projekt Sławomir Janek

Nowa linia L39 coraz bliżej

W projekcie budżetu gminy na 2015 znalazła się nowa linia L39. Nie było łatwo, ponieważ wydatki bieżące są pod szczególną kontrolą burmistrza i Rady Miejskiej, a nie było zgody radnych na jakiekolwiek modyfikacje pozostałych linii. To pierwszy – ale największy krok – w kierunku poprawy komunikacji miejskiej w naszej okolicy.

Teraz wydział Infrastruktury i Transportu Publicznego przygotuje konkretne założenia do umowy z ZTM, zostanie przygotowany przetarg na uruchomienie tej linii. Oczywiście w ostatecznym budżecie środki finansowe na tę linię muszą się znaleźć. Ryzyko, że mogą zniknąć jest zawsze, ale jestem dobrej myśli.

L39 ma kursować od centrum Piaseczna ulicami: Puławska – Okulickiego – Julianowska – Kameralna – Wilanowska – Cyraneczki – Ogrodowa – Geodetów – Puławska – Karczunkowska – PKP Jeziorki.

Powstanie nowej linii jest uwarunkowane likwidacją linii P3 i skróceniem linii 739 do pętli przy cmentarzu komunalnym przy ul. Julianowskiej. co być może pozwoli zwiększyć częstotliwość tej linii i poprawić punktualność. To i ostateczny rozkład jazdy nowej linii wyjaśni się po analizie finansowej i rozstrzygnięć przetargowych.

Nową linię chcemy uruchomić jak najszybciej – liczę na to, że będą to ferie zimowe, to dobry moment na wprowadzenie zmian i nowych rozkładów jazdy.
Robert Widz
Radny Rady Miejskiej w Piasecznie

Nasz Klub Seniora

Klub Seniora dla mieszkańców Józefosławia i Julianowa powstał jeszcze przed wakacjami. Dnia 16 czerwca odbyło się pierwsze inauguracyjne zebranie, na które przyszło ponad 30 osób w wieku pow. 60 lat, do których skierowana była oferta. Podczas tego i następnego roboczego spotkania deklarację członkowską wypełniło 30 osób (w tym 13 z Julianowa). Wybrane zostały władze Klubu: Prezes – pani Felicja Drogowska z Józefosławia, Wiceprezes pan Stanisław Witas także z Józefosławia, skarbnik – pani Grażyna Żórawska z Józefosławia i sekretarz – pani Barbara Chyb z Julianowa. Spisane zostały wstępne cele, a wśród nich: wyjazdy do kina i teatru, wycieczki krajoznawcze, zorganizowanie ruchowych zajęć dla osób starszych, a także kurs komputerowy, na który zgłaszano bardzo duże zapotrzebowanie. Patronat nad Klubem Seniora obejmuje MGOPS (Miejsko Gminny Ośrodek Pomocy Społecznej), który w swoim zakresie ma m. in. zapobieganie wykluczeniom społecznym, także ze względu na wiek. Organizacja ta, poza doradztwem i wyznaczeniem opiekuna Klubu, dysponuje przyznawanymi corocznie przez Radę Miejską środkami na swoją działalność. Możemy z tego funduszu otrzymać ok. 450 PLN na osobę rocznie. Zwyczajowo także ustanawia się miesięczną składkę członkowską w wys. 5 PLN na doraźne potrzeby Klubu. Postanowiliśmy, że będziemy się spotykać w każdy drugi i czwarty wtorek miesiąca o godzinie 19.00 w sali Klubu Kultury (ul. Urocza 14, wejście od Cyraneczki, II piętro, jest winda). Oczywiście można się jeszcze do naszego grona zapisać. Zachęcamy wszystkich chętnych, mających trochę czasu i dobre pomysły na integrację Seniorów. A więc do zobaczenia we wtorek, 8 września o godz. 19.00!

Hanna Krzyżewska Radna